Wiedza tajemna arabskich kahinów przed islamem

Magia, czary, wróżby, Arabowie (Fot. World March Base Teams / Flickr)

Słowem wstępu nadmienię tylko, że metody mantyczne czyli wróżbiarskie dzielimy na naturalne i sztuczne. Wróżbiarstwo naturalne było specjalnością kahinów i opierało się na interpretacji znaków pochodzących bezpośrednio od sił nadprzyrodzonych. Jego istotnym elementem jest ekstaza. Wróżbiarstwo sztuczne oparte jest na obserwacji znaków materialnych, odszukaniu związku pomiędzy znakiem a interesującym nas problemem oraz interpretacji tego znaku jako objawu woli istoty wyższej. W tym specjalizowali się arrafowie.

Wróżbiarstwem w przedmuzułmańskiej Arabii zajmowali się kahinowie – wyspecjalizowane osoby (zarówno mężczyźni jak kobiety), najczęściej związane z kultem różnych bóstw staroarabskich. Określenie kahin jest pokrewne do hebrajskiego kohen oraz do aramejskiego kahen (obu słów używano również na określenie kapłana).

Kahin wyjaśniał ludziom ich losy, tajemnicę przeznaczenia i siły nadnaturalne. Oswajał strach przed nieznanym. Kahinowie przewidzieli także narodziny samego Proroka. Każde plemię staroarabskie miało swojego oratora (chatib), który wierszowaną mową reprezentował grupę. Każde plemię miało swojego poetę (sza’ira), który wychwalał zalety swojego klanu, a poniżał klan wroga. Każde plemię miało też swojego kahinęKahin tłumaczył niewyjaśnione, odkrywał co niewidzialne dla oczu, ale również pełnił funkcje rzecznika plemienia, lekarza, szamana, znachora i… sędziego! Jego wyroki były ostateczne, a tego, kto się do jego woli nie dostosował uważano za przestępcę. Podobne funkcje pełnili kahinowie u starożytnych Hebrajczyków.

Kahin posiadał niewidzialnego dla innych ludzi ducha opiekuńczego lub demona (dżinna) zwanego tabi (znaczy ten, co idzie za kimś krok w krok), a czasami również sahib (znaczy towarzysz), mawla (znaczy przyjaciel) lub ra’i (czyli ten, który widzi). To właśnie ów duch ukazywał się pod postacią człowieka i pokazywał kahinowi przyszłość i odkrywał przeszłość. Rzekomo wznosił się do nieba, gdzie podsłuchiwał anioły rozmawiające o śmierciach i nieszczęściach, które mają się wydarzyć. Potem przekazywały te informacje swoim kahinom. Niejednokrotnie kahin pochodził ze znanego rodu.

Podczas przepowiadania, gdy kontaktuje się ze światem nadnaturalnym, kahin znajduje się w transie lub półtransie. Dokonuje nadludzkiego wysiłku, aby wytrzymać wędrówkę jego duszy do innego świata i sprowadzić ją z powrotem do ciała. Poci się przy tym okropnie, szczególnie jeśli sam przekazuje słowa bóstwa, a nie przemawia przez niego tabi. Seanse kahinów zwykle odbywały się po zmroku, w cichych i spokojnych miejscach.palono kadzidła, prawdopodobnie z dodatkiem substancji narkotyzujących. W wyniku tych transów kahin wygłaszał rymowane i rytmizowane proroctwo (sadż), zwykle rozpoczynające się od przysięgania i zaklinania na niebo i ziemię, że mówi on całą prawdę i tylko prawdę. W formie sadżu został wreszcie zesłany i spisany sam Koran. Pierwsze sury są wręcz przesycone przysięgami – na świt poranka, na noc, kiedy zapada, na słońce i jego blask… Prorok również był wielokrotnie oskarżany, że jest jednym z kahinów, głównie ze względu na jego zachowanie podczas objawień – pocił się na twarzy, miał dreszcze i przez pewien czas pozostawał nieprzytomny. Tabi Muhammada był sam Anioł Gabriel.

Kahinowie stosowali również praktyki oneiromantyczne (wróżenie ze snów). Przedmuzułmańscy Arabowie przywiązywali dużą wagę do snów i każdy z nich starali się wyjaśnić. Tłumaczenie sennych symboli było o tyle ważne, że same sny uważano za przekazy zesłane, mogące wyjaśnić przeszłość i przyszłość. Wierzono, że odpowiednia dieta oraz sypianie w świątyni może zagwarantować sny prorocze.

Co ciekawe, i co nie pojawia się w innych kulturach szamańskich, Arabowie często testowali wiarygodność kahinów nim powierzyli im ważną decyzję dotyczącą ich życia. Kazali im odgadywać różne rzeczy, o których rzecz jasna nie mogli mieć zielonego pojęcia.

Wraz z pojawieniem się islamu funkcja kahina i arrafa zaczęła zanikać. Walka z kultami przedmuzułmańskimi stała się jednym z głównych celów nawróconych. Kahinom zaczęto przypisywać konszachty z diabłem, złe dusze i ognistą naturę.

Każde proroctwo następuje w czasie określonym przez układ gwiazd, który mu sprzyja i przyczynia się do jego doskonałości. Jeśli układ nie jest sprzyjający, powoduje powstanie ułomności wywołanej nieodpowiednim stanem natury. Takim niedoskonałym, niepełnym i ułomnym kształtem profetyzmu jest właśnie kahina. Pojawiają się wtedy kahinowie – czasem jeden, czasem wielu aż układ gwiazd pozwoli na pojawienie się prawdziwego Proroka. (Ibn Chaldun)

Prorok pomówienia, że jest kahinem traktował jako obelgi. Nie podważał jednak nadprzyrodzonego charakteru ich wizji. Ale uznał je za wizje szatańskie.

Marta El Marakchi

Zobacz także:

Related posts

Leave a Comment