Literacka podróż po Anglii

Bockhampton, miejsce urodzenia Thomasa Hardy'ego (Fot. Anguskirk / Flickr)

Stanąć nad grobem Tolkiena? Popłynąć łódką z prądem Tamizy śladami trzech panów w łódce (nie licząc psa)? Zajrzeć w okna domu Charlotte Brontë? Usiąść przy stoliku, przy którym powstawały powieści Jane Austen? Spacer po tajemniczym ogrodzie Burnett? Marzenia to moja specjalność 😉 Marzenia są po to, by je spełniać… Wiem, zawsze mówiłam, że w Anglii nie ma nic ciekawego do zwiedzania. Myliłam się… Podróże z literaturą w tle pozwalają przeżywać intensywniej, poczuć bardziej, a nawet odkryć prawdziwą duszę danego miejsca. Warto poświęcić choć jedną wycieczkę na podążenie śladami Charlotte Brontë…

Read More

4 niedziela Wielkiego Postu. Dzień Matki w Wielkiej Brytanii

Ciasto simnel na Mother's Day (Fot. James Petts / Flickr)

Dzień Matki w Wielkiej Brytanii nie ma stałej daty. Jest to święto, którego data jest określana na podstawie wytycznych związanych z Wielkanocą. Jest to zawsze środkowa niedziela Postu. Angielskie mamy mają to szczęście, że ich święto zawsze wypada w niedzielę, co pozwala na zaplanowanie czasu z rodziną 🙂 W XIII wieku Król Henryk III ustanowił czwartą niedzielę Wielkiego Postu, jako Mothering Sunday – Dzień Opieki Macierzyńskiej. Dawniej dorosłe dzieci udawały się w tym dniu do kościoła, by podziękować Bogu za trud wychowania. A po modlitwie cała rodzina spotykała się na…

Read More

West Bay. Złota brama do Jurajskiego Wybrzeża

West Bay (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Oto wreszcie plaża w sam raz dla mnie! Bez prażących się bezproduktywnie na słońcu „fok” i bez targowiska próżności. Kocyk i balsam lepiej zostawcie w domu. Z opalania nici. Kamyczki będą uwierać i doskwierać, że łojezu!!! Przyda się za to lornetka i aparat fotograficzny. West Bay (znane również pod nazwą Bridport Harbour) i sąsiadujące z nim Burton Bradstock to „złota brama” do Jurassic Coast w hrabstwie Dorset w południowej Anglii. W słoneczne dni naprawdę świeci jak złoto! O zachodzie słońca przybiera barwę intensywnie czerwoną. Można się w tej plaży zakochać……

Read More

Anglia śladami „Alicji w krainie czarów”

Pomnik Alicji w krainie czarów w Central Parku (Fot. torbakhopper / Flickr)

W 2015 roku przypada 150. rocznica pierwszej publikacji „Alicji w krainie czarów„. Dlatego wybierzemy się w podróż po Anglii śladami jej bohaterki i autora. Rodzina Liddellów latem często gościła w Gogarth Abbey Hotel (w rodzinnym domu Penmorfa) w Llandudno. Przynajmniej tak głosi lokalna legenda… Ich przyjaciel Charles Dogson (1832-1898) miał zabawiać młodą Alice Liddell opowiastkami o Białym Króliku i Szalonym Kapeluszniku. Pod pseudonimem Lewis Carroll, Dogson opublikował swoje fantastyczne historyjki w książeczkach „Alicja w krainie czarów” oraz „Alicja po drugiej stronie lustra”. Na stronie www.alicetowntrails.co.uk można pobrać specjalną aplikację 3D…

Read More

Cmentarz prostytutek. Gąski [biskupa] Winchesteru i Cross Bones Graveyard

Cross Bones Graveyard (Fot. Garry Knight / Flickr)

Cross Bones Graveyard to cmentarz dla samotnych kobiet (a właściwie dla lokalnych prostytutek), który powstał w południowym Londynie w II połowie XVIII wieku. Od tego czasu pochowano tam ponad 15 tys. kobiet. Obecnie nekropolia stanowi ciekawostkę turystyczną. Jej stalowa brama wejściowa przyozdobiona jest najdziwniejszymi wotami – kolorowymi wstążkami, pończochami, zdjęciami, pluszowymi misiami, wierszami, piórami, kwiatami, talizmanami… W ostatnich latach XII w. przeniesiono stolicę Anglii z Winchester do Londynu. Razem z królem przenieśli się również biskupi, którzy zwyczajowo pełnili funkcję królewskich skarbników i kanclerzy. Król przyznał biskupom Winchesteru część Southwark, położonego…

Read More

Wschodnia Anglia śladami wiatraków. Fens i Broads

Wiatrak w Cley (Fot. Gerry Balding / Foter), Brograve Mill (Fot. milesmilob / Foter), Horsey Mill (Fot. Gerry Balding / Foter)

Dzięki płaskim i otwartym przestrzeniom oraz wiejącym znad Morza Północnego wiatrom, wiatraki były źródłem taniej energii dla wschodniej Anglii. Niektóre służyły do osuszania bagien, inne mełły zboże (jak wiatrak w Saxtead Green). Dziś są już tylko ozdobą krajobrazu. Nie zachowało się ich zbyt wiele, gdyż były wznoszone na bagnistych torfowiskach, a nie na trwałych fundamentach. Jednak część z nich odrestaurowano i działają do dziś, szczególnie te na terenach Broads. Tereny te to świetna propozycja dla miłośników przyrody i  pięknych krajobrazów. Na północy, w okolicy Norfolk znajduje się rezerwat ptaków i…

Read More

Alnwick Poison Garden. Trujący ogród księżnej Jane

Alnwick Poison Garden (Fot. suzy33/Flickr)

Lepiej tu niczego nie dotykać, nie kosztować… i nawet nie wąchać! Każda bliższa interakcja z tutejszą florą grozi śmiercią! Trujący ogród przy zamku Alnwick w brytyjskim hrabstwie Northumberland to mroczne dzieło księżnej Jane… Ta odrażająca brama upstrzona trupimi czaszkami mogłaby prowadzić do krematorium albo obozu zagłady. Przynajmniej mi tak się kojarzy. Tymczasem strzeże ona dostępu do pięknych, aczkolwiek morderczych ogrodów. Jest tu ponad sto gatunków roślin, z których każdy gotowy jest Cię zabić. Większość z nich znajduje się w klatkach, by nie padły łupem złodziei i nie pozbawiły życia beztroskich…

Read More

Czesław śpiewa o emigrantach. Nostalgiczna recenzja z zagranicy

Czesław śpiewa, Księga Emigrantów

Czesiek nagrał nową płytę. O nas. O Polakach. O polskich emigrantach. O mnie! Całą płytę tylko o mnie! To jak mi się ma nie podobać? Wszyscy uwielbiają piosenki o sobie samych… Mocno się Cześkowi za tę płytę oberwało od internautów. Ale czemu? W sumie nie wiem… U mnie jest na liście krążków do nabycia w najbliższej przyszłości. I to na pozycji numer 1! Czesiek doświadczenie w emigracji ma. Jak wyjechał do Danii był jeszcze smarkaczem. Czytam wywiad z nim i nie wierzę własnym oczom. Jak on to wspomina?! Jak on…

Read More

Charmouth. Coś dla łowców fosylitów i ichtiozaurów [FOTOREPORTAŻ]

Charmouth (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Charmouth jest niewielką wioską na Jurajskim Wybrzeżu na południu Anglii. Tym ciekawszą, że znajdziemy tu pewien celtycki epizod w postaci obronnego oppidum. Ale to zostawmy historyków szkiełkom i oczom. My zabieramy się za odkrywanie skarbów! Czas odszukać zakopane w mokrych piaskach plaży Lyme Bay skamieniałe mezozoiczne rośliny i zwierzęta. Czas im wydrzeć ich tajemnice… Bo plaża w Charmouth znajduje się na liście dziesięciu miejsc, które musi odwiedzić przed śmiercią każdy paleontolog. Piękne widoki, ślady dinozaurów i klify… niczym przepasany niebieską wstążeczką zielony kapelusik, zgubiony przez rozmarzoną, zakochaną nastolatkę. Bo chyba…

Read More

Anglia też ma swój własny Płaskowyż Nazca! Kraina białych koni… i nie tylko

Osmington White Horse near Weymouth, Dorset (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Anglia mnie nieustannie zaskakuje – przyznaję. Mój lekceważący stosunek do niej był wynikiem mojej niewiedzy. Dziś odkrywamy Wielką Brytanię szlakiem wyrytych w wapiennym podłożu trawiastych górskich zbocz obrazków koni i… penisów! Co dziwne, Białych Koni nie ma w większości popularnych przewodników dostępnych w Europie. Jeżeli już to wspomina się tylko o jednym, tym koło Zamku Uffington (Uffington White Horse), a przecież najbardziej popularna trasa śladami białych koni – tzw. Tour Of The Six Wiltshire Horses liczy ponad 100 km. Anglia też ma swój własny Płaskowyż Nazca! Białe konie to geoglify…

Read More

Most psich samobójców w Overtoun

Most psich samobójców w Overtoun (Fot. za wikipedia.org)

Kamienny most w Overtoun niedaleko Dumbarton w zachodniej Szkocji od lat 50-tych ubiegłego wieku uchodzi za miejsce tajemniczych „samobójstw” psów. Dziwna siła powoduje, zwłaszcza w miesiącach letnich, że przechodzące przez most psy przeskakują kamienną balustradę i rzucają się w przepaść z wysokości 15 m na urwisty brzeg rzeki. W ten sposób rozstało się z życiem co najmniej 50 psów, ale mogło być ich znacznie więcej. Niektórym udało się przeżyć upadek, ale przyprowadzone na most ponownie próbowały targnąć się na własne życie. Wśród ofiar przeważają przedstawiciele ras myśliwskich: labrador, retriever i…

Read More

Dwie wieże. Historia ocalenia bezskrzydłych aniołów z Portland

Portland / Angel Mill and South Mill (in the background) – (Fot. Marta Marakchi © All rights reserved)

Sezon wiatrakowy uważam za otwarty, a polowanie za udane. Ofiary śmiertelne – parasolka, przeciwdeszczowa pelerynka i balerinki. Upolowane okazy – dwa dorodne wiatraki z Portland! Jak dwie wyniosłe wieże na polach szachownicy, jak dwie dumne damy na planszy warcabów… tak dwa wiatraki z Portland przydają uroku wyspie. Smagane wiatrem i deszczem, wsłuchane w syreni śpiew tęsknie spoglądają w stronę morza… Jest magia! Jest moc! Staję przed nimi zmoknięta jak kura, z połamaną parasolką, obiektywem wystającym spod strzępów czegoś, co kiedyś było peleryną. Błotko przyjemnie chlupie w butach. Staję przed nimi…

Read More

Old Harry Rocks. Tak pięknie, że można umrzeć… [PHOTOS]

Old Harry Rocks (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Old Harry Rocks to kredowe klify położone niedaleko Poole i Bournemouth, pomiędzy Studland a Swanage. Są one częścią turystycznego szlaku na południu Anglii zwanego Coast Path. Old Harry Rocks oraz inne klify znajdujące się po angielskiej stronie kanału, nazywane inaczej Jurassic Coast (Wybrzeże Jurajskie), zostały wpisane przez UNESCO na listę Światowego Dziedzictwa. Wybrzeże Jurajskie składa się z klifów będących tworami triasu, jury i kredy z ery mezozoicznej sprzed 180 milionów lat. Odznacza się bogactwem unikalnych utworów geologicznych będących przykładem różnorodności form krajobrazowych. Nazwa Old Harry Rocks pochodzi prawdopodobnie od imienia…

Read More

Sidmouth i Ladram Bay. Tam, gdzie morze jest brązowe…

Ladram Bay (Fot. Marakchi © All rights reserved)

Kolor morza może nie zachęca do kąpieli… to jednak jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi, w jakich byłam. Nic dziwnego, że Anglicy właśnie tutaj chcą dożywać swoich ostatnich dni (40 proc. mieszkańców to emeryci powyżej 65 lat). Zapraszam do Sidmouth w Anglii w hrabstwie Devon przy ujściu rzeki Sid (jak nazwa wskazuje), nad kanałem La Manche, we wschodniej części Wybrzeża Jurajskiego. Sidmouth przez wiele wieków było tylko maleńką wioską rybacką z niewielkim portem o znaczeniu lokalnym. Znaczenia nabrało w XIX w. wraz z rozwojem turystyki. Dziś to liczące 15 tys….

Read More

Durdle Door. Najczęściej fotografowane miejsce w Anglii

Durdle Door (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Oto jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Anglii – Durdle Door w hrabstwie Dorset. To tu odnaleziono pierwszą kompletną skamielinę ichtiozaura, a strzeliste kredowe klify i zjawiskowy łuk skalny już dawno zostały docenione przez muzyków i filmowców. Kręcono tu m.in. biograficzny film Wilde ze Stephenem Fry, sceny z Piratów z Karaibów oraz teledyski do utworów Bruce’a Dickinsona i Tears for Fears. Durdle Door – naturalny łuk wapienny typu klifowego na Wybrzeżu Jurajskim w Anglii jest własnością prywatną rodziny Weldów, która posiada blisko 5 tys. hektarów ziemi w hrabstwie Dorset. Jest…

Read More

Społeczeństwo wielokulturowe na przykładzie Anglii. Przyczyny porażki

Społeczeństwo wielokulturowe w Anglii (Fot. Garry Knight / Flickr)

Londyn, w przekonaniu wielu osób, to międzykulturowa stolica świata. Ale czy faktycznie miasto zasłużyło sobie na miano wielokulturowego? Chyba tylko wówczas, gdy bierzemy pod uwagę jedynie zróżnicowanie jej mieszkańców. Bo z tym podejściem do odmiennych kultur to bywa różnie… Wielka Brytania to faktycznie kulturowy młynek. Polacy są drugą co do wielkości – po przybyszach z Indii – grupą narodowościową w UK. I pierwszą jeśli chodzi o stopień znienawidzenia i doświadczanych dyskryminacji oraz prześladowań. Dopiero w dalszej kolejności należy wymienić emigrantów z Azji Południowej (głównie z Pakistanu i Bangladeszu), z krajów…

Read More

Beer. Jedna z piękniejszych plaż w Anglii

Beer (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Beer to mała, aczkolwiek bardzo urokliwa wieś portowa w Wielkiej Brytanii, w Anglii, w regionie South West England, w hrabstwie Devon. Wioska ta, zamieszkała przez zaledwie 1300 mieszkańców (głównie emerytów), zawdzięcza swoją wdzięczną nazwę anglo-saksońskiemu słowu „bearu”, co oznacza gaj. Miejsce to historycznie było osadą przemytników, którzy chowali swoją kontrabandę w licznych, otaczających je jaskiniach. Z biegiem czasu jego mieszkańcy zaczęli imać się legalnych zajęć, tj. rybołówstwem i… produkcją koronek. Beer od Sidmouth dzieli dystans około 16 kilometrów.  Dotarcie tam samochodem zajmuje zaledwie około 20 minut. Jest to jednak wersja…

Read More

Money trees. Pieniądze rosną na drzewach!

Money trees

Tajemnicze drzewa można znaleźć w całej Anglii, od Yorkshire aż do Bolton Abbey – większość tych drzew ulokowanych jest w Cumbria i Portmeirion. Do końca nie wiadomo skąd wzięła się tradycja wbijania monet w korę drzewa. Niektórzy uważają, że przynosi to szczęście i zdrowie, inni natomiast, iż ilość wbitych monet przez jedną osobę, szacuje liczbę jej potomstwa w przyszłości. Praktyka nieco dziwna, jednak stosowana aż do dziś. Według BBC tradycja ta została zapoczątkowana w 1700 roku w Szkocji. Mieszkańcy tego kraju wierzyli, że umieszczenie monety w drzewie, pomoże im w…

Read More

Lyme Regis. Na tropie dinozaurów i klifów…

Lyme Regis (Fot. Marta Marakchi © All rights reserved)

Z Londynu do Szkocji przez Lyme Regis? Nie po drodze? Ależ oczywiście że po drodze! Brytyjskie wiatry trochę nami targają, za nic sobie mając nasze wcześniej ustalone plany. Tym sposobem zahaczyliśmy o południowy kraniec Wielkiej Brytanii. Aż tutaj nas przywiało (dosłownie, bo wieje tu tak, że aż w nawias to zdanie biorę, żeby mi głowy nie urwało)… Przywiał nas tutaj przypadek. Kocham przypadki! Szczególnie takie! Cudowne klify, plany filmowe, zatoki rodem z Karaibów, ukryte skarby, wykopaliska archeologiczne sprzed milionów lat, ślady dinozaurów… Oto Jurassic Coast na angielskim wybrzeżu kanału La…

Read More