Irina Tweedie (Fot. Youtube.com; ThinkingAllowedTV z dn. 31.08.2010)

Irina Tweedie (1907-1999) była Rosjanką. Po śmierci swojego męża, którą bardzo przeżyła, przeczytała w jakieś książce, że nie ma czegoś takiego jak śmierć, następuje jedynie zmiana świadomości. To zdanie sprawiło, że prawie 50-letnia kobieta nagle zapragnęła dokonać jakiejś zmiany w swoim życiu i rozpoczęła poszukiwania duchowe. Wstąpiła do Towarzystwa Teozoficznego. To okazało się jednak tylko drobnym kroczkiem na drodze, na którą właśnie wkroczyła. Poszukiwała dalej… Pojechała do Indii oraz w Himalaje. Tam znalazła swojego nauczyciela i guru – sufiego Bhai Sahiba. Mistyczna podróż sufiego polega na odrzuceniu własnego „ja”, uwolnieniu się od więzów pragnień i oczyszczeniu woli. Uczeń musi zrezygnować z siebie, by dać sięRead More →

dżinny, Maroko, wierzenia (Fot. Earth Hour / Flickr)

Dlaczego Marokańczycy, ci bardziej zabobonni oczywiście, wystrzegają się odwiedzania toalety między wpół do jedenastej i w pół do drugiej w nocy? Gdyż w tym czasie mogą tam się natknąć na dżinna. Z tego samego powodu często zostawia się na noc zapalone światło w przedpokoju… Co ciekawe, Marokańczycy najbardziej obawiają się dżinów żeńskich, bo też i mężczyznom one najczęściej dokuczają. Znana ze swojej kapryśności jest straszliwa Maezt-Dar L’Oudou (jej imię tłumaczy się jako Koźlica z Toalety), która potrafi nieźle zatruć życie temu, kto zakłóci jej spokój. W łaźniach i toaletach, ale również w innych zakątkach, gdzie słychać szum spłukiwanej wody, czyha na swoje ofiary by straszyćRead More →