S. M. Borowiecky i jej „Ani żadnej rzeczy”. Polski Dan Brown w spódnicy?

Ani żadnej rzeczy

„Ani żadnej rzeczy” to nie jest zwykła powieść. To szaleńcza walka, psychologiczna gra tocząca się na kolejnych kartach książki, która odmieni spojrzenie młodych na historię i to, jak wpłynęła na dzisiejsze wydarzenia. Gdy czytelnik dotrze do ostatniej strony, w jego głowie na zawsze pozostanie pytanie – A co by było, gdyby to jednak była prawda? Na dachu bazyliki Świętego Piotra zostaje ukrzyżowana kobieta. Po tym, jak udaje jej się cudem przeżyć, jej pierwsze słowa brzmią „Heil Hitler”. Jeszcze siedem dni wcześniej, nic nie zapowiada tego makabrycznego wydarzenia… 28 letnia Zoja…

Read More