Mechoui. Jagnięcina po berberyjsku

Mechoui (Fot. Adrian Scottow / Flickr)

Mechoui to pieczony nad ogniskiem udziec barani, podawany tradycyjnie w krajach Maghrebu podczas uroczystości rodzinnych, w okresie Święta Eid al-Adha lub na zakończenie ramadanu. Najlepiej smakuje oczywiście udziec pieczony w płomieniach wieczornego ogniska na pustyni. 3 godziny oczekiwania mijają dużo szybciej, gdyż czas tam płynie zupełnie inaczej. Nad nami bezkresne czarne niebo usiane gwiazdami, opowieści poganiaczy wielbłądów, piasek między zębami i w majtkach… i soczysty udziec barani. Warto żyć dla takich chwil. Tymczasem spadamy z gwiazd prosto do naszej kuchni i stwarzamy namiastkę nieba w gębie w czarnej, aczkolwiek bezgwiezdnej…

Read More

Aker fassi. Marokańska szminka z płatków maku

Aker fassi (Fot. www.marokogust.com)

Aker fassi wygląda jak mały, gliniany garnuszek, stożek czy dzbanek. Ale nigdy jak szminka! Łatwo więc go przeoczyć na marokańskich soukach pomiędzy henną, kadzidłami i przyprawami. To kosmetyk genialny w swej prostocie – pomadka i róż w jednym! Bella – moja nauczycielka angielskiego była wielką wielbicielką szminek. – Na pewno nie masz tyle „lipsticków”, co ja w mojej torebce – powiedziała kiedyś, wyciągając ósmą (!!!) szminkę. Rzeczywiście byłam pod wrażeniem. – A ty na pewno nie masz takiej szminki jak ja – powiedziałam… i z triumfalnym uśmiechem zaprezentowałam jej moje…

Read More

Dziś prawdziwych Gnawa już nie ma?

Gnawa w Maroku (Fot. Marta Marakchi © All rights reserved)

Nazwa Gnawa ma dwa znaczenia w dzisiejszym Maroku: odnosi się do mniejszości, grupy etnicznej, jak i do religijnego bractwa Sufi. Nikt tak naprawdę nie wie na pewno skąd dokładnie wywodzi się słowo Gnawa. Sami Gnawa nie chcą być w łatwy sposób kategoryzowani i definiowani na sposób akademicki. Istotną kwestią jest fakt, że większość Gnawa nie potrzebuje empirycznej wiedzy, skąd pochodzi ich nazwa, żeby móc się zdefiniować. Prawdziwa wiedza Gnawa pochodzi z praktyki, nie teorii. Pochodzenie nazwy owiane jest tajemnicą. Jedni twierdzą, że może pochodzić od berberskiego słowa kowal (popularne rzemiosło…

Read More

Znaczenie krwi w magicznych i religijnych rytuałach w Maroku

krew, magia, czary, Maroko (Fot. TheAnimalDay.org / Flickr)

Krwi często przypisuje się nadnaturalne właściwości, dlatego chętnie jest ona wykorzystywana jako ofiara dla nadprzyrodzonych mocy w magicznych i religijnych rytuałach. Również w muzułmańskim Maroku, mimo iż krew w islamie jest uważana za nieczystą. Jak to możliwe? Może dlatego, że w samym islamie również pojawia się element krwawej ofiary dla Boga. Mowa tu o święcie Eid Al Adha i narodzinach dziecka, kiedy to każdy mężczyzna, będący głową rodziny zabija barana lub kozę. Koran jasno określa cel tej ofiary jako podziękowanie za błogosławieństwo, z naciskiem na konieczność dzielenia się ofiarą z…

Read More

Potocki Repeat. Podróż do Królestwa Marokańskiego 224 lata później

Fot. Ewa Potocka

Ewa Potocka ostatnie dwa lata spędziła w Maroku, tworząc pod wpływem inspiracji, które przyniosło jej doświadczenie życia w kompletnie innej kulturze. Podsumowaniem tego okresu jest wystawa „Euroarabeska” w BWA w Tarnowie, rodzinnym mieście artystki, do którego wróciła po 20 latach. „Euroarabeska” to wystawa o globalizacji, współistnieniu, zderzaniu się i przenikaniu kultur. O tym, jak my odbieramy kulturę arabską, jak ją przetwarzamy, czego się boimy… I odwrotnie, jak oni konsumują naszą kulturę europejską, co z tego wynika. Czasami będzie dosłownie, czasami zasygnalizowane zostaną tylko luźne nawiązania. Marokańskie doświadczenia artystka zamknęła w…

Read More

Hammam. Marokański rytuał oczyszczający

Hammam (Fot. Hans Pohl / Flickr)

Postanowiłyśmy z E. zrobić coś dla ciała i ducha. Przyznam, że czułam się trochę niepewnie, kiedy pakowałam „swoje zabawki” do wiaderka, by poddać się rytuałowi piękna w hammamie. Teraz nie wiem, jak mogłam dotąd żyć bez hammamu! W hammamie czyli publicznej łaźni, która zajmuje szczególne miejsce w życiu Marokańczyków, chodzi chyba nie tylko o dogłębnie oczyszczenia ciała, ale również o spędzenie czasu na tak zwanych „babskich pogaduchach”. Unikajcie jednak weekendów i dni poświątecznych. Wtedy w hammamie jest taki tłok, że baby siedzą niemalże jedne na drugich. Wątpliwa to raczej przyjemność……

Read More

Nie żyje Fatima Mernissi – ikona feminizmu muzułmańskiego

Fatima Mernissi, feminizm, islam

Marokańska pisarka, socjolożka i feministka Fatima Mernissi zmarła w Rabacie w wieku 75 lat, z przyczyn naturalnych. W 2013 r. Mernissi znalazła się na 15. miejscu listy „100 najbardziej wpływowych kobiet świata arabskiego” stworzonej przez magazyn „Arabian Business”. Adieu à Fatema Mernissi, la Shéhérazade marocaine… Pokazała, że „marzenia mogą zmienić życie człowieka, a w końcu i cały świat”. Jedna z najbardziej znanych w świecie islamu obrończyń praw kobiet. Dla mnie nie tylko wojowniczka… to mistyczka! Fatima Mernissi urodziła się w Fezie (Maroko) w 1940 r., w mieszczańskiej rodzinie. Urodziłam się w…

Read More

Chrześcijanie w Maroku

Kościół i meczet w Ouarzazate (Fot. Groundhopping Merseburg / Flickr)

Kościoły chrześcijańskie wyrastają wszędzie tam, gdzie pojawiają się chrześcijanie. Nic dziwnego, że wyrosły również w Maroku. Miały być odpowiedzią na zapotrzebowania duchowe coraz to liczniejszych osadników z Europy. Wbrew internetowej propagandzie o prześladowaniach chrześcijan w Królestwie Maroka, ich budowa nie została w żaden sposób okupiona krwią. Znaczna większość kościołów została tu wybudowana jeszcze w czasach kolonizacji francuskiej, a gdy nastał jej kres, zwyczajnie opustoszała. Powoli niszczeją… aż zawalą się same. Wciąż stanowią własność Watykanu, więc Marokańczycy nie mogą ich uratować. Watykan zaś zdaje się o nich zupełnie zapomniał (wyjątek stanowi…

Read More

Hassan Hajjaj. Marokański Andy Warhol

Fot. Hassan Hajjaj

Kocham jego żabią perspektywę! Hassan Hajjaj urodził się w 1961 roku w Larache, w północnej części Maroka. Obecnie dzieli swój czas pomiędzy Londynem i Marrakeszem. Odkrył go w 2006 roku krytyk sztuki – Rose Issa. Od tamtej pory brał udział w licznych wystawach w Maroku, Anglii, Mali i na Bliskim Wschodzie. Fotograficzny świat Hassana zawiera wiele elementów z jego osobistej historii. Jako dziecko dorastał w Maroku. Potem wyruszył na wielkie odkrywanie Londynu i jego olśniewającej sceny artystycznej. Pracował tam jako promotor muzyczny i producent teledysków. Zaprojektował linię akcesoriów modowych i…

Read More

Elias Canetti. Zmysłowe migawki z Marrakeszu

Glosy Marrakeszu (Fot. blueluig / Foter)

Książka na miarę noblisty! Elias Canetti przez blisko rok włóczy się po Marrakeszu w towarzystwie ekipy filmowej. To niejako jego powrót do korzeni, wszak sam był potomkiem sefardyjskich Żydów wypędzonych z Hiszpanii. A jednak… Canetti patrzy na Marrakesz oczami Europejczyka. Czytając te krótkie opowiadania przemierzamy wąskie uliczki medyny, czujemy przerażenie prowadzonego na rzeź wielbłąda, widzimy ślepca wkładającego monetę do ust, słyszymy głos szalonej kobiety i czujemy zapach świeżego chleba. Czujemy Marrakesz tak, jak pisarz poczuł to miasto. Canetti, nie rozumiejąc języka tubylców, słuchał głosu miasta i nasiąkał jego melodią. „Głosy”…

Read More

Szkoła upiększania marokańskiej feministki Fatimy Mernissi

Fatima Mernissi (Fot. Youtube.com; CharlieRose)

– Przeznaczeniem kobiety jest być piękną, a ja będę świecić jak księżyc – zdecydowała kiedyś marokańską feministka Fatima Mernissi. Dziś dołączyłam do niej. Koniec popalania papierosków i jedzenia śmieci. Muszę być lepsza dla mojej skóry! Wyzwolenie kobiety powinno zaczynać się od nawilżania i masażu – twierdzi Fatima Mernissi w swojej książce „Dzieciństwo w haremie”. Jeżeli kobieta przestaje dbać o swoją skórę, czeka ją wiele upokorzeń. Gdyby mężczyźni nakładali maseczki upiększające zamiast masek wojennych, świat byłby znacznie lepszy. Teoria skóry ciotki Habiby Człowiek ma kontakt ze światem poprzez swoją skórę –…

Read More

Paul Bowles i jego Tanger końca XX wieku

Paul Bowles, Tanger, Maroko

W 1987 roku Paul Bowles za namową znajomego Daniela Halperna zaczął prowadzić dziennik, w którym przez dwa lata notował ważne i błahe wydarzenia. Wynikiem jest tomik „Dni. Dziennik z Tangeru 1987-1989″. „Nudny i monotonny”, jak go określił sam pisarz. Intrygujący obraz pracy artysty z nowym środkiem wyrazu, zachwycająco świeże i przenikliwe małe prozy, w których mistrz obserwacji rzeczy obcych i tajemniczych zwraca się ku codzienności, dając nam zaskakujący wgląd w swoje życie w Tangerze pod koniec XX stulecia – jak przekonuje nas wydawca. A jaka jest prawda? Nie postanowiłem zamieszkać…

Read More

Cztery najpiękniejsze marokańskie medyny

Medina, Fez (Fot. PnP! / Foter)

Medyna lub medina (termin ten oznacza w języku arabskim „miasto”) to stara dzielnica arabskich miast, zwłaszcza w Afryce Północnej. Medyny powstawały przede wszystkim w krajach Maghrebu – Algierii, Tunezji, Maroku. Tworzy je zwarta zabudowa miejska otoczona murami obronnymi z wieloma wieżami obserwacyjnymi. Mieszczą się tutaj bazary, główny meczet i inne ważne budynki. Inne cechy charakterystyczne to oddzielenie różnych grup etnicznych i religijnych, rozróżnienie między domem a miejscem pracy oraz rozmieszczenie grup zawodowych zgodnie z hierarchią społeczną i handlową. Plątanina krętych i wąskich uliczek. Tak wąskich, że łatwo można się zaklinować…

Read More

Maroko z fantazją. Czyli wakacje w siodle, gra prochu i koni…

Fantazja. Moussem w Tan-Tan (Fot. Fr Maxim Massalitin)

Każdy prawowierny muzułmanin powinien – według Koranu – nauczyć swoje dzieci trzech rzeczy: pływać, strzelać (ponieważ jednak islam postępuje z duchem czasu, strzelanie można zastąpić dowolną sztuką walki, samoobrony czy przetrwania) oraz… jeździć konno (współcześnie stosowane zamiennie z kursem prawa jazdy). Niemniej jazda konna zawsze odgrywała istotną rolę w życiu Arabów. I wciąż odgrywa. Dlatego jeśli marzą Ci się wakacje w siodle, niczym nieskrępowane galopowanie po plaży, stokach i lasach na prawdziwych pełnokrwistych arabach, piękne plenery widziane z grzbietu konia… Maroko to coś dla Ciebie. Szczególnie w październiku! Wtedy całą…

Read More

Polak szuka żony w Maroku

Les noces fabuleuses du Polonais, Fouad Laroui

W roli głównej Polak w poszukiwaniu żony w Maroku w nowej powieści laureata nagrody Goncourt (2013) Fouad Laroui „Les noces fabuleuses du Polonais”… Dentysta z Gdańska trafia na wymianę rządową do Maroka. Odrzucony przez tamtejszą Polonię i wyśmiewany przez tubylców zaczyna swoją przygodę z Marokiem. Położona w centralnej części kraju – Khouribga, gdzie zamieszkał, znana jest z wydobywanych tam fosforanów. Lokalna kultura urzeka Polaka, trafia prosto w jego serce. Nic dziwnego, że zafascynowany Królestwem, chce poznać zwyczaje i tradycje jego mieszkańców. Interesuje go dosłownie wszystko! W swoim szale odkrywania kultury…

Read More

Paryż za wszelką cenę. Lekka komedyjka o ważnym problemie

Paris a tout prix

„Paris a tout prix” (ang. Paris Or Perish) w reżyserii Reem Kherici to ciepła historia projektantki modowej, która staje się nagle nielegalną imigrantką. Zabawna i lekka komedia, z dość popularnym tłem – co zrobić żeby zostać we Francji i nie wrócić do Maroka? Zabawna… ale z pewnością nie dla tych, dla których europejski paszport jest celem życia. Maya mieszka w Paryżu od 20 lat. Ale z pochodzenia jest Marokanką. O czym zdaje się zapomniała. Zdarza się i tak. W końcu można zapomnieć po dwudziestu latach. Coś jednak brutalnie sprowadzi ją…

Read More

Asilah. Co roku inne dzięki muralom

Asilah (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

To, co najbardziej podoba mi się w Asilah, to fakt, że miasto to zmienia całkowicie swój wygląd co roku. Oglądając zdjęcia z tego malowniczego zakątka Maroka jesteście w stanie bezbłędnie określić, w którym roku je zrobiono. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą artystycznych murali. Asilah każdego sierpnia, rok w rok, odwiedza liczna grupa artystów, którzy przemalowują całe miasto, zmieniając je nie do poznania. Asilah ma bogatą historię i kulturę. Znajduje się zaledwie 50 km na południe od Tangeru. Białe budynki, bliskość morza i rajskie plaże… W starożytności istniało tu początkowo…

Read More

Anna Sala i jej mali malarze z pustyni

Projekt "Malarze Świata"

Maroko to jeden z tych krajów, gdzie obdarowując dziecko zeszytem i długopisem, wciąż możesz liczyć na jego bezbrzeżny uśmiech i bezgraniczne szczęście. Boże, jak one się cieszą! Wie o tym Anna Sala – Polka, która postanowiła zawieźć trochę uśmiechu na marokańską pustynię… Anna Sala od wielu lat współpracuje z organizacjami pozarządowymi w ramach projektów społecznych. Lubi kreatywne inicjatywy, wymianę doświadczeń, inspiracje. Fascynuje ją historia sztuki i sztuka współczesna oraz – jak sama mówi – podróż we wszystkich jej wymiarach. W kwietniu zeszłego roku zrealizowała z własnych środków autorski projekt społeczno-malarski…

Read More

Mahi Binebine. Marokański wyrzut sumienia

Mahi Binebine

Mahi Binebine to znany marokański malarz i pisarz, urodzony w Marrakechu w 1959 roku. Autor chętnie czerpie inspiracje ze swojego własnego życia i doświadczeń ludzi mu najbliższych. Dlatego jego sztuka jest wyjątkowo wiernym zwierciadłem smutnej marokańskiej rzeczywistości… W jego pierwszej powieści Sleep of Slave, pierwszoosobowy narrator przypomina Dada, czarnej niewolnicy, która należała do rodziny Binebine’a i odegrała ważną rolę w dzieciństwie pisarza. Nocami, kiedy mały Mahi nie mógł zasnąć, ona opowiadała mu swoją historię… jak ona i jej brat zostali porwani przez handlarzy niewolników i sprzedani do niewoli w Maroku.…

Read More

Zaalouk. Marokańska pasta z bakłażanów

Zaalouk. Marokańska pasta z bakłażanów (Fot. roboppy / Foter)

Zaalouk to marokańska pasta z bakłażana i pomidorów. Pasta… a właściwie sałatka. Bo tak jest przez Marokańczyków traktowana. Chociaż konsystencją to wyraźnie przypomina pastę. Jak zwał, tak zwał. Idealnie smakuje z pieczywem. Jeszcze lepiej jako dodatek do mięsnych taginów czy grillowanych ryb. Podaję przepis mojej teściowej. Potrzebujesz: 1 kg bakłażanów, 6 łyżek oliwy, 3 pomidory, 2 łyżki przecieru pomidorowego,  łyżeczka cukru, 3 ząbki czosnku, łyżeczka papryki słodkiej, łyżeczka mielonego kuminu, papryczka chilli, wyciśnięty sok z 1/2 cytryny, sól i pieprz do smaku Bakłażany pokrojone w plastry podsmaż na patelni albo…

Read More