Na początku jest koniec. Na szlakach duchowości Majów, Weronika Milczewska

W poszukiwaniu prawdy o życiu współczesnych Majów przemierzyła Gwatemalę, Meksyk, Honduras, Belize i Salwador. Dotarła do odciętych od cywilizacji wiosek, gdzie nadal praktykuje się dawne rytuały. Rozmawiała z szamanami, obserwowała obchody Nowego Roku Majów i rytuał „pięciu dni nieszczęśliwych” agrarnego kalendarza Majów. Poznała zasady funkcjonowania gangów w Salwadorze, wsłuchiwała się w szept majańskich kobiet, opowiadających o traumie wywołanej wojną domową w Gwatemali. Obserwowała ich ból, strach i chęć odcięcia się od korzeni, które skazały ich mężów na śmierć. W Hondurasie spotkała się z następstwami współczesnego niewolnictwa i problemem głodu. Reportaż Weroniki Mliczewskiej to zapis niezwykłej wyprawy do świata Majów (Mundo Maya). Zgłębiając kolejne historie zawarteRead More →

El Castillo Pyramid - Chichen Itza - Mexico (Fot. Sam valadi / Flickr)

Składanie bóstwom ofiar z ludzi to jeden z najważniejszych rytuałów ludów Ameryki Środkowej. Majowie i Aztekowie przejęli rytuał składania ofiar z ludzkiego serca od Tolteków – Indian znanych z masowych rzezi na jeńcach wojennych. Majowie wierzyli w pakt z bóstwem, zobowiązujący człowieka do karmienia istot demonicznych ofiarami z ludzi w zamian za ich przychylność. Najwcześniejsze przekazy nie wspominają jednak o ofiarach z ludzi. Musiały one wejść do obyczajowości Majów dopiero z czasem, gdy zostali oni podbicie przez inne plemiona – najpierw Tolteków, a potem Azteków. Mimo to, kultura Majów nie przesiąkła kanibalizmem. Najbardziej znani z krwawych, masowych ofiar z ludzi byli Aztekowie, którzy wierzyli, żeRead More →

Maski meksykańskie, maska, Meksyk (Fot. CarlosVanVegas)

Wszystkie kultury starego Meksyku miały zwyczaj prezentowania swoich bóstw za pomocą masek. Były one noszone przede wszystkim przez kapłanów, podczas rytualnie odprawianych uroczystości. W ten sposób łączono swoje energie z odpowiednim bóstwem. Na czas noszenia maski, człowiek zespalał swoją osobowość z bóstwem, stając się w ten sposób jakby bogiem – człowiekiem. Masek używali również królowie i książęta w celu symbolicznego podkreślenia swojej potęgi, żądając, by pogrzebano je wraz z nimi. Były one zatem specyficznymi insygniami władzy. Dla wielu ludów sztuka wyrabiania masek była i nadal jest magicznym sposobem na przybliżenie do siebie bardzo oddalonych i wyniosłych bóstw oraz na stopienie się z ich niezwykłą mocą.Read More →