Hinduska maseczka z kurkumy [DIY]

Hinduska maseczka z kurkumy (Fot. Ben Chun / Flickr)

Oto tajemny sposób Hindusek na czystą skórę bez przebarwień! Maseczka z kurkumy działa antybakteryjne i spowalnia proces starzenia. Sama kurkuma jest bowiem bogata w antyoksydanty, które spowalniają uszkodzenia komórek. Jest również stosowana jest jako środek złuszczający skórę i poprawiający jej teksturę. Pomaga w stanach zapalnych skóry, takich jak trądzik, ropne wypryski, suchość skóry, łuszczyca i egzemy. Pomaga zmniejszyć przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry. Wszystko czego potrzebujesz to: szczypta kurkumy • 2 łyżeczki miodu • 3 łyżki jogurtu • miąższ aloesu • kilka kropli olejku z drzewa sandałowego. Zamiast aloesu i…

Read More

Kosmetyki halal. Nie tylko dla muzułmanek

Kosmetyki halal

Kosmetyki halal (czyli czyste według zasad islamu) to takie, które nie mogą zawierać zakazanych przez tę religię substancji pochodzenia zwierzęcego, typu świński tłuszcz wykorzystywany często w szminkach czy alkoholu. Halal wyklucza także produkty wodoodporne, które zakłócają wudu (muzułmańskie, rytualne obmycie przed modlitwą, podczas którego woda powinna mieć swobodny dostęp do skóry). Mimo to przedstawiciele branży kosmetycznej przekonują nas, że określenie halal odnosi się raczej do opartego na etyce stylu życia. Są więc również atrakcyjne dla wyznawców innych religii niż islam. W zachodnich społecznościach wciąż przybywa muzułmanek, które chcąc być wierne…

Read More

Sekrety urody japońskich gejsz

japonia, gejsze, sekrety urody (Fot. Iñaki Pérez de Albéniz / Flickr)

Kredowo biała twarz gejszy może trochę odbiega w naszym kręgu kulturowym od kanonów piękna. Niemniej pod warstwą pudru kryje się zdrowa i odporna na upływ czasu skóra. Jak japońskie gejsze zaklinają młodość? Poznaj ich urodowe sekrety. Japońskie gejsze (zwane też geiko) to kobiety (dawniej również mężczyźni) o umiejętnościach artystycznych, bawiące gości rozmową, tańcem, śpiewem i grą na instrumentach. Potrafią prowadzić ceremonię parzenia i picia herbaty. Są ubrane w tradycyjny strój. Do momentu uzyskania tytułu gejszy, kandydatki przechodziły przez kolejne stadia: shikomi-san, minarai-san, po czym praktykantki były mianowane na maiko. Podczas…

Read More

Puder perłowy. Sekret perłowego uśmiechu i satynowej cery Japonek

puder perłowy, sekrety urodowe japonek

Tradycyjna medycyna chińska od lat zalecała stosowanie pudru perłowego do zewnętrznej pielęgnacji skóry (właściwości przeciwzmarszczkowe, odmładzające, gojące, poprawiające koloryt skóry i chroniące przed słońcem) oraz wewnętrznie (działa korzystnie na układ nerwowy, sercowo-krwionośny, strukturę kostną). Masa perłowa spełnia zadanie ochronne w stosunku do muszli, zapobiegając infekcjom i pasożytom, dlatego proszek perłowy posiada także działanie antyseptyczne i przeciwzapalne. Satynowa cera jak z Photoshopa Wbrew oczekiwaniom nie jest to – kojarzony z perłami – mieniący się proszek z perłowymi drobinami. Perłowy efekt wykorzystywany w kosmetykach kolorowych jest osiągany dzięki błyszczącym skalnym minerałom. Puder…

Read More

Miswak. Marokańska szczoteczka i pasta do zębów w jednym!

Miswak, islam, patyczek do czyszczenia zębów (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Białe zęby bez zdzierania szkliwa wybielającymi proszkami? I do tego mocne i zdrowe? I jeszcze żeby się nie wykosztować? Banalnie proste! Miswak! Zawsze zastanawiałam się, jak to możliwe, że pomimo ogroooooomnych(!!!) ilości cukru w wypijanej codziennie przez Marokańczyków herbacie, mają oni tak zdrowe zęby. Ludność Sahary, gdzie spożycie cukru w herbacie jest jeszcze większe, cieszy się jeszcze ładniejszym i mocniejszym uzębieniem. Chyba już wiem, w czym tkwi ich sekret pięknego uśmiechu… Kto był w Maroku, może spotkał na ulicy sprzedawców dziwnych patyczków. Może nawet przemknęło mu przez głowę: Po co…

Read More

Arabskie metody depilacji. Nitką i karmelem

Regulacja brwi nitką (Fot. dana robinson/flickr)

Wielu cynicznych złośliwców uważa, że pod skromnym strojem Arabki skrywane są nieogolone nogi, zarośnięte pachy i włochate bikini… Błąd! Depilacja to podstawa. Arabska kobieta nie może mieć na skórze żadnego włoska! Rzecz jasna, jeśli chce się podobać swojemu mężowi. Pierwszy raz o metodzie pozbywania się nadmiernego owłosienia nitką przeczytałam w książce „Szkoła piękności w Kabulu. Za zasłoną afgańskiej kobiety„. Dziś wiele Europejskich salonów kosmetycznych stosuje tę metodę w swoich zabiegach. Dużo lepiej się sprawdza niż tradycyjna pęseta, kiedy musimy pozbyć się włosów na większej powierzchni skóry lub zależy nam na…

Read More

„Szkoła piękności w Kabulu. Za zasłoną afgańskiej kobiety”. Nożyczki i grzebień mogą zmieniać życie

Szkoła piękności w Kabulu, Afganistan, kobieta, islam, uroda (Fot. Lauras Eye/Flickr)

Deborah Rodriguez uciekła od nieudanego małżeństwa do Afganistanu, by tam nieść pomoc ludziom jako wolontariuszka. Nie czuła się jednak spełniona wśród lekarzy i ratowników, ale nagle odkryła, że wiele osób pragnie się u niej ostrzyc… W Kabulu dowiedziała się, że długoletnia tradycja afgańskich salonów piękności została niemal całkowicie zniszczona przez Talibów. Wykorzystując swoją wiedzę z zakresu kosmetyki i energię otworzyła Kabulską Szkołę Piękności, pierwszy salon kosmetyczny w Kabulu, szkolący tutejsze kobiety w zawodzie fryzjerki i kosmetyczki, jednym z niewielu w tej kulturze sposobów zarobkowania dostępnych kobietom. W tym magicznym miejscu…

Read More

Kosmetyki z różnych stron świata. Chilijski krem ze śluzu ślimaka

Krem ze śluzem ślimaka, mucyna (Fot. Gerry Thomasen/Flickr)

W Ameryce Południowej (ale już nie tylko) dużą popularnością cieszy się krem ze śluzu ślimaka (konkretnie ślimaka chilijskiego Helix Aspersa Müller) o właściwościach regenerujących skórę i lekko złuszczających. Smaruje się nim blizny potrądzikowe, oparzenia i rozstępy. W 1980 roku pochodząca z Chile rodzina Bascunan zauważyła, że ich ręce charakteryzują się bardziej miękkim naskórkiem niż dłonie innych ludzi. Skaleczenia na ich skórze goiły się znacznie szybciej, nie pozostawiając żadnych trwałych pamiątek w postaci blizn. Jak to możliwe? Wszystkie cudowne właściwości skóry w rodzinie Bascunan przypisano ślimakom, jakie hodowali oni na swojej…

Read More

Eliksir młodości prosto z koziej d… – czyli olej arganowy

Olej arganowy, Maroko, kosmetyki, argan oil (Fot. SuperCar-RoadTrip.fr / Foter.com)

Olej arganowy jest wytwarzany z owoców arganii żelaznej. Ma ciemny kolor, nieprzyjemny zapach i jest dość drogi. Drzewa arganu, upstrzone siedzącymi na nich kozami, widać jak okiem sięgnąć w całym południowo-zachodnim Maroko (i tylko tutaj, bo występują one tylko w jednym miejscu na świecie). Drzewko takie żyje od 100 do 400 lat, a pestki jego owoców kryją w sobie właśnie ten legendarny eliksir młodości, zdrowia i urody. Eliksir z koziej d…? Dosłownie! Kozy, które żywią się owocami drzew arganowych w Maroku są współproducentami oleju arganowego. Jako, że orzech strasznie trudno…

Read More

Marokański Ghassoul. Bo każda księżniczka ma swoje błoto ;)

marokańska glinka, Ghassoul (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Marokańska glinka Ghassoul (Rhassoul czy też Rassoul), wydobywana jest ręcznie z głębi ziemi (w przeciwieństwie do innych kopalni gliny) i tylko w jednym miejscu na świecie – w górach Atlas (w dolinie Moulouya, około 200 km od Fezu). Może być sprzedawana w stanie surowym (małe płytki) lub jako starta na proszek. Jej nazwa pochodzi od arabskiego czasownika „rassala”, który znaczy „myć”. Ghassoul stosowany był od XII w. na całym Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Podobnie jak czarne mydło,  bardzo przydaje się w hammamie. Tradycyjnie jest oferowany jako prezent dla młodych…

Read More

Zrób własny antyperspirant i pastę do zębów na bazie oleju kokosowego! Azjatyckie dobrodziejstwo natury

Olej kokosowy, jak używać, kosmetyki (Fot. Meal Makeover Moms / Flickr)

Antyperspirant domowej produkcji. Banalnie prosty sposób na pozbycie się przykrego zapachu spod pach i zdrowa alternatywa dla oferowanych w sklepach dezodorantów, które zawierają aluminium oraz substancje blokujące/zamykające pory! Potrzebujecie tylko dwa składniki: olej kokosowy i sodę oczyszczoną. 1/4 szklanki sody zlepiamy olejem kokosowym (ok 3-4 łyżki). I w zasadzie Wasz dezodorant jest gotowy. Ale możecie dodać jeszcze odrobinę olejku eterycznego (najlepiej wybrać taki o właściwościach antyseptycznych, np.: z drzewa herbacianego, trawy cytrynowej czy z goździków), oraz odrobinę skrobi (dla uzyskania lepszej konsystencji). Skrobia jednak może brudzić ubrania, a antyperspirant bez…

Read More