Mechoui (Fot. Adrian Scottow / Flickr)

Mechoui to pieczony nad ogniskiem udziec barani, podawany tradycyjnie w krajach Maghrebu podczas uroczystości rodzinnych, w okresie Święta Eid al-Adha lub na zakończenie ramadanu. Najlepiej smakuje oczywiście udziec pieczony w płomieniach wieczornego ogniska na pustyni. 3 godziny oczekiwania mijają dużo szybciej, gdyż czas tam płynie zupełnie inaczej. Nad nami bezkresne czarne niebo usiane gwiazdami, opowieści poganiaczy wielbłądów, piasek między zębami i w majtkach… i soczysty udziec barani. Warto żyć dla takich chwil. Tymczasem spadamy z gwiazd prosto do naszej kuchni i stwarzamy namiastkę nieba w gębie w czarnej, aczkolwiek bezgwiezdnej otchłani naszego piekarnika. Wszystko czego potrzebujesz to: udziec jagnięcy (oczywiście halal), 2 łyżki drobno posiekanychRead More →

Jane Johnson

Połykasz literę za literką i wcale się nie przejadasz! W księgarniach do nabycia Żona sułtana – kolejna marokańska powieść Jane Johnson (zawodowo – pisarki i wydawcy, prywatnie – berberyjskiej małżonki). Wyobraź sobie kombinację egzotycznej arabskiej baśni z pasjonującą powieścią historyczną. Maroko, 1677 rok. Dwór okrutnego sułtana Mulaja Ismaila to miejsce, w którym bardzo łatwo stracić życie. Wie o tym doskonale niewolnik Nus-Nus, eunuch, skryba prowadzący sułtańską Księgę Łoża. Nieustannie lawiruje między porywczym sułtanem, pierwszą żoną mającą niebezpieczną skłonność do trucizn i czarnej magii oraz zepsutym, folgującym swoim zachciankom wielkim wezyrem. Jego niewesoła egzystencja staje się jeszcze trudniejsza, kiedy do haremu trafia Angielka porwana przez korsarzy. Nus-Nus beznadziejnie się w niej zakochuje.Read More →

Agnieszka Orłowska przy pracy (Fot. Anna Stasiewicz)

Inspirujących, twórczych kobiet wcale nie trzeba szukać ze świecą. Są wokół nas. Wystarczy się rozejrzeć. Przedstawiam Wam dziś zaklinaczkę srebra – Agnieszkę Orłowską. Aga nie ma magicznej różdżki, tylko lutownicę. Przy jej pomocy rzeźbi tuareskie i berberyjskie wzory w bryłach srebra i zamienia je w to, co inne babeczki lubią najbardziej – piękną, oryginalną i nietuzinkową biżuterię! Od zawsze miałam kłopoty z dobraniem biżuterii. Nigdy nie mogłam znaleźć tej idealnej, w końcu zaczęłam ją robić. Najpierw dla siebie, a potem dla innych. Wciągnęło mnie to tak bardzo, że stało się pracą zawodową. Zupełnie nie związaną z moim wykształceniem, jestem fizyczką. I tak się zaczęło. JednąRead More →

Flaga Berberów

A przy okazji zdradzamy, po czym poznać prawdziwego Berbera? To dość częste pytanie. Czasami mam ochotę sobie zadrwić i powiedzieć coś w rodzaju: Po spiczastych elfickich uszach i małych włochatych stopach jak u hobbita. Bo z tymi Berberami to trochę jak z duchami… wszyscy o nich mówią, ale czy ktoś widział prawdziwego Berbera? Oczywiście co drugi faux guides w marokańskim suku będzie Cię zapewniał, że to właśnie on, jak nikt inny, jest ostatnim na świecie żyjącym okazem prawdziwego Berbera. Nie łykaj tych bzdur. Dziś prawdziwych Berberów już nie ma… Pomijając, że coś takiego jak „Berber czystej krwi” prawdopodobnie nigdy nie istniało. Rasowo i terytorialnie BerberowieRead More →