Ślub w Maroku. Twój osobisty pakiet survivalowy

Marokańska panna młoda (Fot. kali.ma / Foter)

Strach przed przygotowaniami do ślubu nie jedną parę skłonił do życia w konkubinacie. Ale w kraju muzułmańskim to mogłoby się trochę źle dla Was skończyć… Co więc robić? Na ile wcześniej zacząć przygotowania? Jakie papiery? I skąd je wziąć? Jak zmienić nazwisko? Czy w ogóle można zmienić nazwisko? Jak się zabezpieczyć na wypadek rozwodu?

Ponieważ temat wciąż się przewija w Waszych pytaniach i nieustannie powraca, dziś tekst dedykowany specjalnie wszystkim przyszłym „marokańskim połóweczkom”.

Ślub przed adulem

Ślub przed adulem (urzędnikiem pełniącym funkcję notarialno-religijną) jest jedyną legalną formą zawarcia związku małżeńskiego w Maroku, przewidzianą dla par wyznania muzułmańskiego, lub mężczyzny muzułmanina z kobietą wyznającą religię „księgi” – chrześcijanką lub żydówką. Mężczyzna nie muzułmanin lub kobieta innego wyznania niż wymienione wyżej, nie może zawrzeć związku adularnego w Maroku.

Dokument zawarcia związku adularnego ma charakter kontraktu ślubnego. Obywatele marokańscy zamierzający zawrzeć związek małżeński z cudzoziemcami muszą uzyskać na to zgodę marokańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zwykle taka procedura trwa kilka tygodni. Marokańskie urzędy adularne żądają zwykle od obywateli polskich zamierzających zawrzeć związki małżeńskie z Marokańczykami okazania paszportu oraz przedłożenia następujących dokumentów:

  • zaświadczenia o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa z Urzędu Stanu Cywilnego właściwego dla miejsca zamieszkania (wydawane po przedłożeniu określonego przepisami podania i odpisu aktu urodzenia);
  • zaświadczenia o posiadanym obywatelstwie polskim;
  • zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego w Polsce;
  • zaświadczenia o niekaralności w Maroku;
  • odpisu aktu urodzenia (konsulat sugeruje, by był to odpis zupełny, co umożliwi dokładniejsze sporządzenie aktu adularnego);
  • zaświadczenie o wyznaniu chrześcijańskim bądź judaistycznym (jeśli nie planujesz przed ślubem konwersji na islam);
  • zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach z miejsca pracy;
  • zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia, w tym zwłaszcza psychicznego (niektóre urzędy adularne żądają dostarczenia badań wykluczających AIDS, inne wymagają by zaświadczenia lekarskie były wydane przez miejscowych lekarzy).

Małżeństwo zawarte w formie adularnej w Maroku powinno zostać z inicjatywy zainteresowanego obywatela polskiego wpisane do polskich ksiąg stanu cywilnego w USC właściwym dla miejsca jego zamieszkania. Obywatelka polska, chcąca nosić nazwisko męża, musi złożyć przed urzędnikiem stanu cywilnego lub konsulem, stosowną deklarację (prawo marokańskie nie przewiduje zmiany nazwisk przy okazji zawierania związku małżeńskiego).

>>> Zob. także: I będę Cię miała w wątrobie aż do śmierci lub dłużej…

Małżeństwo obywatela marokańskiego z cudzoziemką zawarte za granicą nie jest automatycznie uznawane za legalne w Maroku i wymaga procedury legalizacyjnej (ma to istotne znaczenie dla ewentualnych praw alimentacyjnych dzieci; inaczej będą one traktowane jako nieślubne i jako takie nie mające prawa – według marokańskich przepisów – do alimentowania przez biologicznego ojca).

Tłumaczenia polskich dokumentów na francuski lub arabski dokonane w Polsce powinny zostać poświadczone, co do ich właściwości, przez Ambasadę Królestwa w Maroka w Warszawie. Tłumaczenia dokonane przez polskie placówki w Maroku nie wymagają takich poświadczeń.

Marokańska panna młoda (Fot. Frerieke / Foter)
Marokańska panna młoda (Fot. Frerieke / Foter)

Ślub w Konsulacie Generalnym RP w Casablance / Źródło: Konsulat Generalny RP w Casablance

Dokumenty jakie należy zgromadzić i działania, jakie należy podjąć: na miesiąc przed planowaną datą zawarcia związku małżeńskiego nupturienci (oboje muszą posiadać obywatelstwo polskie) muszą złożyć zapewnienie o braku okoliczności wyłączających według prawa zawarcie małżeństwa (ustawa wymaga, aby od daty złożenia zapewnienia do daty ślubu upłynęło nie więcej niż 30 dni). Zapewnienie takie składa się przed urzędnikiem stanu cywilnego lub przed konsulem. W przypadku planowania krótkiego pobytu w Maroku zapewnienia takie należałoby złożyć w USC właściwym dla miejsca zamieszkania jednego z nupturientów.

Dokumenty jakie należy przedłożyć w konsulacie:

  • zapewnienia złożone przed urzędnikiem SC;
  • dowód ustania lub unieważnienia małżeństwa, jeżeli osoba zainteresowana pozostawała poprzednio w związku małżeńskim albo nieistnienia małżeństwa, jeżeli postępowanie o ustalenie nieistnienia małżeństwa toczyło się wobec tej osoby;
  • dowody osobiste lub paszporty;
  • odpisy zupełne aktów urodzenia.

Fotokopie wyżej wymienionych dokumentów należy przesłać do konsulatu przed wyjazdem do Maroka (faksem, e-mailem) dla stwierdzenia ich właściwości i przygotowania dokumentacji. Dokładną datę ślubu należałoby uzgodnić z konsulatem stosownie wcześniej; nupturienci powinni zjawić się w urzędzie przynajmniej godzinę przed ceremonią z oryginałami wyżej wymienionych dokumentów.

Nupturienci powinni powiadomić konsulat, czy przybędą ze świadkami (2 osoby). Jeżeli zamierzają przybyć sami, powinni skonsultować się wcześniej z konsulatem na temat możliwości znalezienia świadków (np. spośród miejscowej Polonii). Koszty konsularne zawarcia związku małżeńskiego w KG RP w Casablance wynoszą ok. 180 Euro. Konsulat powinien zostać powiadomiony, czy nupturienci życzą sobie by, na ich koszt, przygotowano wino (szampana) dla wzniesienia toastu po ceremonii.

Marokański pan młody przybywa z prezentami (Fot. Milamber's portfolio / Foter)
Marokański pan młody przybywa z prezentami (Fot. Milamber’s portfolio / Foter)

Ślub religijny

Ślub religijny przed imamem jest czymś w rodzaju przepustki do uprawiania legalnego seksu – oczywiście według mojej subiektywnej opinii. Dla muzułmanina jest on tak samo ważny i wiążący, jak ślub w urzędzie. Może nawet ważniejszy… bo przed samym Bogiem. Ja, póki co, nie dam się jednak przekonać. Seks przed ślubem jest w Maroku i innych krajach muzułmańskich niedopuszczalny. Dlatego bierze się ślub religijny, żeby robić to legalnie. W urzędach, również marokańskich (i wszelkich innych) ślub ten jest nieważny. Wychodzi na to że jest ważny tylko i wyłącznie przed Bogiem. Skoro ślub jest urzędowo bez znaczenia nie wymaga też rozwodu. Kiedy tacy małżonkowie mają siebie dość rozstają się i tyle. Trudno więc to w ogóle nazwać ślubem. Zwyczaj wymyślony przez szyitów, mało popularny w Maroku.

Skąd moje sceptyczne podejście do tego rodzaju ślubu? Wszystkie znane mi przypadki (muszę tu przyznać, że nie jest ich wiele) były wybiegiem przed ślubem adularnym, który pociąga za sobą konsekwencje prawne, a także… wynikały z braku zdolności przyszłego małżonka do zawarcia związku małżeńskiego (tzn. kandydat posiadał już małżonkę, nie zdążył się jeszcze rozwieść z poprzednią małżonką bądź wcale nie zamierzał się z nią rozwodzić)… o czym nie zawsze przyszła małżonka była poinformowana.

Idea ślubu religijnego bywa też wykorzystywana do „rozgrzeszenia” prostytucji i uprawomocnienia seks-dżihadu. Jeden z tunezyjskich imamów ogłosił niedawno kontrowersyjną fatwę, według której muzułmanki powinny udać się do ogarniętej wojną Syrii, by świadczyć usługi seksualne walczącym z reżimem prezydenta Bashara al-Assada mężczyznom (aby pomóc rebeliantom, a jednocześnie spełnić religijny obowiązek). Już wcześniej podobne wytyczne kobietom wydawano by „wesprzeć” Palestyńczyków. Oczywiście Koran kategorycznie zabrania prostytucji. Ale tutaj przychodzi nam z pomocą wynalazek, jakim jest ślub religijny… ślub z rebeliantem na jedną noc, a rano z kolejnym… i tak seksualny dżihad się kręci! Wybaczcie, ale nikt mnie nie przekona…

Marokańska panna młoda (Fot. MCC © All rights reserved)
Marokańska panna młoda (Fot. MCC © All rights reserved)

Related posts

Leave a Comment