Nie żyje Fatima Mernissi – ikona feminizmu muzułmańskiego

Fatima Mernissi, feminizm, islam

Marokańska pisarka, socjolożka i feministka Fatima Mernissi zmarła w Rabacie w wieku 75 lat, z przyczyn naturalnych. W 2013 r. Mernissi znalazła się na 15. miejscu listy „100 najbardziej wpływowych kobiet świata arabskiego” stworzonej przez magazyn „Arabian Business”. Adieu à Fatema Mernissi, la Shéhérazade marocaine…

Pokazała, że „marzenia mogą zmienić życie człowieka, a w końcu i cały świat”. Jedna z najbardziej znanych w świecie islamu obrończyń praw kobiet. Dla mnie nie tylko wojowniczka… to mistyczka! Fatima Mernissi urodziła się w Fezie (Maroko) w 1940 r., w mieszczańskiej rodzinie.

Urodziłam się w roku 1940 w haremie w Fezie, w Maroku. W mieście z IX w., położonym 5 tys. km na zachód od Mekki, 1000 km na południe od Madrytu – tak zaczyna się jej książka „Dzieciństwo w haremie. Sny o wolności”.

Poczucie bycia „pomiędzy Madrytem a Mekką”, światem Wschodu i Zachodu, towarzyszyło Mernissi przez całe życie. Nic dziwnego. W końcu dorastała w kraju będącym drzwiami do Afryki (jeszcze nie Afryka, ale już nie Europa). Studiowała nauki polityczne na Sorbonie i na Brandeis University w Stanach Zjednoczonych, gdzie uzyskała doktorat. Wróciła do pracy na Uniwersytecie Mohammeda V w Rabacie, gdzie w latach 1974-1981 wykładała metodologię, socjologię rodziny i psychosocjologię.

Na arenie międzynarodowej zasłynęła jako wielka, islamska feministka. Mernissi swoje zainteresowania skupiała wokół islamu i roli, jaką historycznie odgrywały i odgrywają współcześnie w nim kobiety. Interesowała ją również analiza historyczna rozwoju myśli muzułmańskiej. Jej badania doprowadziły ją do wniosku, że podporządkowanie kobiet mężczyznom wynika tylko i wyłącznie z islamu… ale nie z Koranu! Dlatego też poddała w wątpliwość zasadność niektórych hadisów.

>>> Szkoła uwodzenia marokańskiej feministki Fatimy Mernissi

>>> Sny o wolności. Lekcja marzenia z marokańską feministką Fatimą Mernissi

>>> Szkoła upiększania marokańskiej feministki Fatimy Mernissi

Fatima Mernissi jako pierwsza odważyła się zakwestionować panującą interpretację Koranu. Jej najsłynniejsza książka, Beyond the Veil (Zza zasłony) była feministyczną analizą islamu, krytykowała też dotychczasowe, męskie perspektywy interpretacyjne słów Proroka i ujawniła sposób, w jaki patriarchalne społeczeństwa muzułmańskie przeinaczają treść Koranu w taki sposób, by usprawiedliwić dyskryminację kobiet.

Była pierwszą kobietą, która miała odwagę poruszyć tematy tabu dotyczące interpretacji Koranu i innych tradycyjnych ksiąg islamu – wspominała Mernissi socjolożka Sumaya Naaman Guesus, która poinformowała o jej śmierci.

Marokanka przypominała o znaczeniu kobiet w historii świata arabskiego. W książce The Forgotten Queens of Islam (Zapomniane Królowe Islamu) zwróciła uwagę na doniosłą rolę kobiet w zapomnianej historii wczesnych państw islamskich, kiedy konserwatywni islamiści protestowali przeciwko wybraniu na premiera Pakistanu kobiety, Benazir Bhutto, w 1988 roku.

Mernissi zajmowała się również prawami człowieka oraz demokracją w świecie islamu. Do końca życia pozostała aktywną komentatorką wydarzeń politycznych. Powtarzała, że terroryści wywodzą się z różnych kręgów kulturowych i nie wolno o tym zapominać, by skutecznie z nimi walczyć.

Terroryści pochodzą też z Europy – przekonywała w 2008 r. w wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „El Pais”. – Takie skrajne poglądy są jak rośliny. Uważam, że należy zrozumieć, skąd bierze się ziarno, gleba i co powoduje, że rosną. Rozwiążemy ten problem dopiero, gdy zrozumiemy, skąd się wziął, a nie wtedy, gdy będziemy twierdzić, że wszyscy terroryści to muzułmanie.

W BBC Fatimę Mernissi wspominały Sumaya Naaman Guesus i Laila Lalami, również znane i cenione feministki świata muzułmańskiego. Wspominały ją jako nieustraszoną i odważną kobietę. Jednak sama Mernissi, kiedy w 2003 r. otrzymała Nagrodę Księcia Asturii w dziedzinie literatury (nazywaną niekiedy „hiszpańskim Noblem”), za „stworzenie dzieł literackich, które uzupełniają dialog między kulturami” wyznała:

Żadna ze mnie wojowniczka w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Nie wychodzę na ulicę protestować, uważam to za stratę czasu, a poza tym boję się policji. Moją bronią jest komunikacja.

Do jej najważniejszych prac zaliczają się: Islam and Democracy: Fear of the Modern World, Forgotten Queens of Islam, Scheherazade goes West, Islam, Gender and Social Change oraz Women’s rebellion & Islamic memory.

Żegnaj Fatimo…

(mm)

Related posts

Leave a Comment