Mule w białym winie. Czyli MAŁŻE-ństwo w kuchni ;)

Mule w białym winie (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

5 minut roboty, a obiad po królewsku… To lubię 🙂 Hobi też, szczególnie że ostatnio musiał przejąć większość obowiązków domowych.

Potrzebujesz: 1 kg omułka jadalnego (możesz zakupić za jakieś 15 dh w każdym sklepie rybnym lub sama przespacerować się po plaży), 2 ząbki czosnku, natkę pietruszki (opcjonalnie), 3/4 szklanki białego wytrawnego wina, sól i pieprz do smaku.

Do garnka wrzucasz dobrze oczyszczone mule (inaczej piasek będzie Ci zgrzytać między zębami, a po otwarciu się skorupek wypłyną wodorosty) i zalewasz winem. Gotujesz pod przykryciem, potrząsając kilkakrotnie garnkiem, aż wszystkie mule się otworzą. Dodajesz posiekaną natkę pietruszki, doprawiasz pieprzem i solą i… gotowe! Mule można maczać w sosie prowansalskim albo śródziemnomorskim lub po prostu skrapiać sokiem z cytryny. Co kto lubi…

Apetyt na małże prawie zaspokojony 😉 Teraz mam smaka na małże św. Jakuba…

Mule w białym winie (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Mule w białym winie (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Więcej pomysłów na potrawy z owoców morza znajdziecie w książce Owoce morza i ryby.

Related posts

Leave a Comment