Malezyjski deser Cendol. Czyli lody z fasolą…

Cendol, deser, Malezja, przepis, kuchnia malezyjska (Fot. Arist Xiong / Flickr)

Klasyczny malajski deser, jadany praktycznie w całej Azji Południowo-Wschodniej. Dość zaskakująco skomponowany bo w głównej mierze składa się z lodów, różnych słodkich sosów i… fasoli!

Bazę deseru zwykle stanowi kruszony lód. Na to wylewamy mleczko kokosowe, płynny brązowy cukier palmowy (w smaku jakby miód ale bardziej kokosowy) oraz różne sosy czekoladowe. Można dodać kilka kulek lodów, ale lepiej o jednym smaku, gdyż i tak będziemy mieli wybuchową komponentę smakową. I na to wszystko garść zielonych galaretek z mąki ryżowej lub z zielonego groszku (lub innej rośliny o zielonym zabarwieniu np cukinia), które wyglądają dość odrażająco – ni to robaki, ni glony, ni gluty z nosa… Smakują dużo lepiej niż wyglądają. Przyjemnie rozpływają się w ustach. Trochę słodkawe, z posmakiem skrobi. W domowych warunkach będzie Wam raczej trudno wyczarować takie żelki. Można je zastąpić galaretką z zielonego groszku domowej roboty (puszka zielonego groszku lub szklanka świeżego + litr bulionu + żelatyna lub łyżka płatków agaru), którą następnie należy przepuścić przez maszynkę do mięsa, by uzyskać zielone, żelowe makarony. Oczywiście to nie to samo, ale zawsze jakiś substytut. A na koniec dajemy… czerwoną fasolę i niekiedy również kukurydzę.

Cendol powinno się przed spożyciem wymieszać, aż zrobi się z niego jednolity koktajl, a potem jeść głęboką łyżką lub pić przez grubą słomkę. Ale niektórzy wolą przebijać się przez kolejne warstwy deseru i nieustannie mieszać smaki.

Cendol. Malezyjski deser (Fot. Mindy McAdams / Flickr)
Cendol. Malezyjski deser (Fot. Mindy McAdams / Flickr)

Related posts

Leave a Comment