Literacka podróż po Anglii

Bockhampton, miejsce urodzenia Thomasa Hardy'ego (Fot. Anguskirk / Flickr)

Stanąć nad grobem Tolkiena? Popłynąć łódką z prądem Tamizy śladami trzech panów w łódce (nie licząc psa)? Zajrzeć w okna domu Charlotte Brontë? Usiąść przy stoliku, przy którym powstawały powieści Jane Austen? Spacer po tajemniczym ogrodzie Burnett? Marzenia to moja specjalność 😉 Marzenia są po to, by je spełniać…

Wiem, zawsze mówiłam, że w Anglii nie ma nic ciekawego do zwiedzania. Myliłam się… Podróże z literaturą w tle pozwalają przeżywać intensywniej, poczuć bardziej, a nawet odkryć prawdziwą duszę danego miejsca.

Warto poświęcić choć jedną wycieczkę na podążenie śladami Charlotte Brontë i jej „Jane Eyre”, odwiedzić prawdziwe wichrowe wzgórza, które inspirowały utalentowaną Emily, siostrę pisarki oraz dom sióstr Brontë na plebani w Harworth. Osierocone w dzieciństwie przez matkę siostry (Charlotte, Emily i Anne) chętnie uciekały w świat fikcji, pisząc wierszyki i opowiadania. Gdy dorosły pracowały jako guwernantki i nauczycielki. Nadal jednak tworzyły i w 1846 wydały wspólny zbiór wierszy. Sprzedały się tylko 2 egzemplarze. Ale za to wydana rok później powieść Charlotty „Dziwne losy Jane Eyre” stała się bestsellerem. Po śmierci rodzeństwa Charlotte odcięła się od świata.

Wszystkim „wielkim czytaczom” przebywającym na Wyspach, polecam podróż śladami Jane Austen przez Surrey, odwiedzając miejsca wykorzystane w ekranizacjach jej powieści i opisane w jej działach. Ale przede wszystkim dom pisarki w Chawton. Ze szczególnym uwzględnieniem Bath i Brighton, których magia ukazana jest na kartach każdej powieści Austen. Pisarka krótko mieszkała również w Londynie, niedaleko Sloane Street, w pobliżu hotelu Cadogan, gdzie ekscentryczny Oscar Wilde został aresztowany w 1895 roku za homoseksualizm. Polecam również Reading – miejsce, w którym Oskar Wilde został skazany. Więzienie to opisuje w swoim ostatnim poemacie.

Wizytę w domu Virginii Woolf (Hogarth House, Paradise Road, Richmond, Londyn) wpisuję na swoją listę rzeczy do zrobienia przed śmiercią. Zaglądając przez okna niemalże słyszysz brzdęk naczyń i pospieszne przygotowania Pani Dalloway do przyjęcia. A Pani Dalloway powiedziała, że sama kupi kwiaty…

Bo prawdą jest, że ludzie mają w sobie tylko tyle dobroci, tyle wiary, tyle miłosierdzia, ile im potrzeba, by zwiększyć rozkosz chwili. (Virginia Woolf, „Pani Dalloway”)

LEONARD and VIRGINIA WOOLF - Hogarth House 34 Paradise Road Richmond TW9 1SE (Fot. Spudgun67 / Flickr)
Dom Leonarda i Virginii Woolf – Hogarth House 34 Paradise Road Richmond TW9 1SE (Fot. Spudgun67 / Flickr)

Dom i grób Georga Orwella, który zmarł w Londynie w wieku czterdziestu siedmiu lat na gruźlicę. Czas ostatnich trzech lat życia dzielił pomiędzy łóżkiem szpitalnym, tworzeniem „Roku 1984”, a wyprawami ukochanym motocyklem Royal Enfield 350.

Z Londynu dobrze też zacząć rejs łódką po Tamizie, śladami „trzech panów w łódce (nie licząc psa)”.

Wisienka na torcie – odwiedzenie trzech domów Johna Ronalda Ruela Tolkiena w Oxfordzie oraz jego grobu, w którym spoczywa razem z ukochana małżonką – podpisane imionami najromantyczniejszych bohaterów Śródziemia: Luten i Berent.

Będąc w Oxfordzie, warto właśnie tam rozpocząć podróż śladami „prawdziwej” Alicji z krainy czarów, o której nie będziemy się już tutaj rozpisywać bo szczegółowo opisywaliśmy ją w innym artykule.

Wielbicieli twórczości Karola Dickensa zapraszam do Portsmouth, gdzie pisarz się urodził oraz do Chatham, gdzie przeniosła się jego rodzina, gdy ten miał 5 lat. Później osiedlił się w Londynie, gdzie możemy zwiedzić jego dom (48 Doughty St WC1). Tutaj spędził 3 najpłodniejsze lata swojego życia. Napisał „Oliviera Twista” oraz „Życie i przygody Nicholasa Nickleby”, a także dokończył „Klub Pickwicka”. Dickens mieszkał w Londynie w wielu domach, ale zachował się tylko ten jeden, własność Towarzystwa Dickensowskiego. Obecnie mieści się w nim uzeum poświęcone pisarzowi. Wakacje Dickens najchętniej spędzał w Broadstairs (na południe od Margate, Kent). Tam też napisał „Davida Copperfielda”. Ostatnie lata życia spędził w Gad’s Hill w pobliżu Rochester (Kent), gdzie do dziś co roku organizowany jest festiwal Dickensowski.

Watro też wstąpić do domku w Higher Bockhampton (na pierwszym zdjęciu), blisko Dorchester w hrabstwie Dorset, w którym 2 czerwca 1840 r. urodził się Thomas Hardy – angielski pisarz i poeta nurtu naturalistycznego. Utwory Hardy’ego, których akcja w większości rozgrywa się w półmitycznym hrabstwie Wessex, odznaczają się swoistymi poetyckimi opisami i nasycone są fatalizmem. Hardy zmarł 11 stycznia 1928 w Dorchester. Na podstawie jego książki Tessa d’Urberville Roman Polański nakręcił swój film Tess.

No i oczywiście Agatha Christie – najbardziej znana na świecie pisarka kryminałów oraz najlepiej sprzedająca się autorka wszech czasów. Urodziła się 15 września 1890 w Torquay, a zmarła 12 stycznia 1976 w Wallingford. Podążając jej tropem, warto również odwiedzić Burgh Island, gdzie w 1929 roku milioner Archibald Nettlefold wzniósł luksusowy Burgh Island Hotel z basenem z morskich skał. To właśnie tutaj najchętniej wypoczywała Christie.

Słynne romanse Daphne du Maurier wiążą się nierozłącznie z dzikim krajobrazem Kornwalii, gdzie pisarka dorastała. Dzięki książce „Jamaica Inn” (polski tytuł „Obrzeża na pustkowiu”) Maurier zyskała sławę, a wydana dwa lata później „Rebeka” została zekranizowana przez Alfreda Hitchcocka.

Grób Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej w Manchester na Southern Cemetery
Grób Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej w Manchester na Southern Cemetery

Manchester, gdzie pochowana została na Southern Cemetery Maria Pawlikowska Jasnorzewska, której poezja emigracyjna osładza mi życie na emigracji…

Byłam dziś  we  śnie  sercem  mojem  całem na  czarnowiejskiej  szosie, skąd już  blisko  Kraków… Kwitły  tam,  w  cieniu  ożynowych  krzaków, powoje,  czysto jedwabne i  białe, niezwykłej  trochę  wielkości, jak  spadochrony  wieszczek  osiadłe  na rosie. Sen  wielomówny!  — Tęsknota  bez  wyjścia w podświadomości o  zbawczym  spadochronie  tajemnie  rozmyśla…

Marta El Marakchi

Related posts

One Thought to “Literacka podróż po Anglii”

  1. Ciekawy artykół. Pozdrawiam

Leave a Comment