Koreańskie maseczki w płachcie podbijają… selfie

Koreańskie maseczki w płachcie

Maseczki w płachcie (zwane również kompresami) to jeden z największych hitów kosmetycznych ostatniej dekady rodem z Korei. Znajdziesz je w każdej koreańskiej łazience… a teraz również w wielu łazienkach na całym świecie.

Mają one kształt maski dopasowanej do owalu twarzy, z wyciętymi otworami na oczy, usta czy nos. Nasączone są aktywnymi składnikami esencji nawilżającej, rozjaśniającej, ujędrniającej czy wyrównującej koloryt i redukującej widoczność zmarszczek. To prawdziwie witaminowa i antyoksydantowa kąpiel dla twojej twarzy. Maseczki w płachcie zwykle są wykonane z tkanin „bawełnianopodobnych” jak mikrofibra lub z hydrożelu (całkowicie rozpuszczalne; topią się pod wpływem ciepła skóry twarzy).

Kiedy używać maseczki w płachcie? Każda pora roku jest dobra. Zimą, kiedy twoja skóra jest wysuszona przez wiatr i ogrzewanie centralne, ukojenie jej przyniesie maseczka z kwasem hialuronowym. Latem maseczka pomoże ci uporać się z wypryskami i odpowiednio odżywi twoją cerę. Jeśli na dworze jest akurat koszmarnie gorąco, a ty marzysz o przyjemnie chłodzącym okładzie, wystarczy że na kilka minut przed użyciem maseczki schowasz ją do lodówki. Obecnie na rynku jest blisko 800 różnych maseczek w płachcie. Z pewnością więc jakaś sprawdzi się na twojej skórze.

Jak używać maseczki w płachcie? Po dokładnym oczyszczeniu skóry twarzy, wyjmujemy ociekającą maseczkę z opakowania. Jeśli znajduje się na niej folia, ściągamy ją. Jeśli nie ma żadnego oznaczenia, którą stroną należy nałożyć maseczkę, znaczy to, że nie ma to znaczenia. Kładziemy płachtę na twarz i dopasowujemy otwory na oczy, usta i nos. Jeśli w opakowaniu pozostało trochę esencji, nie marnuj jej lecz rozsmaruj na dekolt i szyję. Po 20 min. ściągamy płachtę i wyrzucamy. Patrzymy w lustro… i popadamy w samozachwyt 🙂 Cały rytuał odprawiamy raz albo dwa razy w tygodniu (zimą, kiedy skóra jest napięta i sucha, można nawet trzy razy). Takie to proste…

Maseczki w płachcie są dostępne w wielu wersjach kolorystycznych. Również z różnymi nadrukami np. twarzy Shreka, Spidermana, świńskiego ryjka, pandy, smoka… Dlatego też zagościły na wielu selfiach 🙂 Wiele firm wypuściło na rynek maseczki w płachcie przeznaczone do pielęgnacji różnych części ciała np. suchych łokci, piersi czy pośladków. Tych na szczęście na selfiach nie zobaczymy 😉

 

Related posts

Leave a Comment