Jezuici promują łączenie chrześcijaństwa i ZEN?

zen, buddyzm, chrześcijaństwo, jezuici, książka

Polska premiera książki Ursuli Baatz o ojcu Lassalle, wielkim duchowym przewodniku, który podjął buddyjską praktykę medytacyjną. „Jezuita i nauczyciel zen” to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą, by Bóg stał się doświadczeniem, a nie pozostał tylko słowem.

Ojciec Lassalle urodził się w Niemczech. Jako młody jezuita został wysłany do Japonii. Tam, by lepiej rozumieć ludzi wśród których przyszło mu żyć, zaczął zgłębiać japońską kulturę i duchowości, w tym nauki mistrzów zen. Po tym, jak przeżył zrzucenie bomy atomowej na Hiroszimę, co trudno racjonalnie wyjaśnić, zajął się działalnością na rzecz pokoju na świecie. Wykorzystał do tego nauki zen, promując postawę otwarcia na drugiego człowieka w jego różnorodności i dialog przekraczający granice państw oraz przekonań.

Jeśli książka rozbudzi Waszą ciekawość, polecam również inną lekturę wydawnictwa Charaktery – „Dary ZEN dla chrześcijan”, autorstwa Roberta Kennedy’ego, amerykańskiego jezuity i mistrza zen w jednym. Ot co!

To książka pozytywna. Pisząc ją miałem nadzieję znaleźć przy stole chrześcijan miejsce dla tych, których wiarę chrześcijańską oraz emocjonalność wzbogaciłyby i pogłębiły doświadczenia zen.

Ojciec Kennedy przyjął święcenia kapłańskie w Japonii i tamże rozpoczął regularną praktykę zen. Jezuici znani są ze swej otwartości na dialog, również ten międzyreligijny. Jednak – jak podaje we wstępie Jacek Prusak – tylko pięciu z nich jest nauczycielami zen. Kennedy jest też człowiekiem wszechstronnie wykształconym  (dwa doktoraty, prof. teologii, wykładowca język japońskiego, psychoterapeuta). Jako jezuita wierzy on, że „praktykowanie zen ma swoje miejsce w Kościele”. Nie jest to jednak przekonanie powszechnie akceptowane.

Related posts

Leave a Comment