Japońska opowieść grozy, która wydarzyła się naprawdę…

Złowroga postać z filmowego horroru „The Ring” istniała naprawdę. I jej mordercza klątwa też! W rzeczywistości dziewczyna nazywała się Oiwa i odebrała sobie życie przez niewiernego męża w 1636 roku. Jednak powróciła… by się zemścić!

352x500W Japonii również istnieli niegdyś bajarze podobni do tych, jakich można jeszcze i dziś spotkać w marokańskich medinach. Nazywano ich kodanshi. Dostarczali oni ludziom nie tylko odpowiednią dawkę rozrywki… ale również strachu! Opowiadane przez nich historie były naprawdę przerażające. Niektóre z tych XVII-wiecznych horrorów przetrwały do dzisiaj, dzięki popularnej wówczas zabawie samurajów i mieszczan określanej jako „Opowieści przy stu knotkach”. Gromadzono się o zmroku w zamkniętym pomieszczeniu przy blasku stu świec, by opowiadać historie o duchach i innych nadprzyrodzonych zjawiskach. Po każdej opowieści gaszono jeden knot, a wraz ze zdmuchnięciem ostatniej świecy w zupełnym mroku, pojawić miał się gość z zaświatów.

Opowieść o duchu z Yotsui z okresu Edo to właśnie jedna z tych historii opowiadanych przez kodanshi i podczas seansów przy stu świeczkach. To historia, która wydarzyła się naprawdę… Nic dziwnego, że inspirowała potem dramatopisarzy teatru kabuki, drzeworytników ukiyo-e, powieściopisarzy, a nawet filmowców.

Jeśli ktoś umiera w silnym gniewie lub żalu, wtedy rodzi się klątwa, która jak plama gromadzi się w miejscu śmierci. Ten kto na nią natrafi, zostanie pochłonięty przez jej wściekłość…

(The Grudge)

Japończycy wierzą w istoty nazywane Onryo (mściwe, skrzywdzone za życia duchy, które w chwili śmierci skoncentrowane były na swoim nieszczęściu, czego skutkiem jest klątwa i prześladowanie śmiertelników do czasu zaspokojenia pragnienia zemsty). Takim Onryo  jest właśnie O’Iwa – autentyczna postać, która żyła na przełomie er Genroku i Horei (1688-1710). Owa dama dworu została zdradzona przez swojego męża Ibei i padła ofiarą spisku, w skutek czego popełniła samobójstwo, poprzysięgając zemstę na małżonku i jego towarzyszach.

Smutne losy O’Iwy, przedstawianej zawsze z włosami opadającymi na twarz, przekazywane były w różnych wariacjach. Yotsuya Kaidan jest ponoć najbliższa pierwowzorowi, ale najbardziej popularna wersja to ta, znana za sprawą sztuki teatru kabuki – Tokaido Yotsuya Kaidan (Opowieść o duchu z Yotsui przy szlaku Tokaido) autorstwa Namboku Tsuruya IV.  Tutaj okoliczności śmierci kobiety zostały nieco zmodyfikowane w odniesieniu do oryginału. Mąż O’Iwy –  tutaj zwany Iemon –  wybiera sobie na kochankę O’Ume – wnuczkę bogatego sąsiada Ito Kihei. Z pomocą troskliwego dziadka podsuwa żonie truciznę, która ma rzekomo poprawić jej zdrowie. Toksyna nie zabija jednak ofiary, potwornie ją za to oszpeca. Zrozpaczona kobieta pojmując powód intrygi umiera, przeklinając małżonka. Iemon niepomny swojej zbrodni przygotowuje się do kolejnego ślubu, jednak patrząc na O’Ume, widzi straszliwie zniekształconą twarz pierwszej żony. Przerażony zabija więc swoją narzeczoną, jednak po chwili zdaje sobie sprawę, kogo naprawdę uśmiercił. Ta sama historia powtarza się również w przypadku jego przyszłego teścia. Doprowadzonego do obłędu Iemona zabija w końcu jego szwagier, przerywając w ten sposób straszliwą klątwę O’Iwy.

W 1717 r. wybudowano w Yotsui kapliczkę ku czci O’Iwy, by uśmierzyć jej gniew i przerwać klątwę. Świątynia nosiła nazwę O’Iwa Inari (O’Iwa – Lisia Bogini). W okresie Meiji zmieniono jej nazwę na Tamiya Inari. Obecnie znajduje się w Shinjuku w Tokio. Według legendy (ale czy oby tylko?), jeśli ktoś stanie przed grobem O’Iwy i będzie bardzo czegoś pragnął, jego życzenie się spełni. Jednak jeśli odwiedzi to miejsce jedynie z ciekawości, jego prawe oko opuchnie zupełnie tak, jak oko nieszczęsnej kobiety po zażyciu trucizny.

Postać Sadako z  The Ring jest bezpośrednio wzorowana na postaci O’Iwy. Liczbę ekranizacji legendy szacuje się na ponad 30 filmów. Powstało również anime pt.: Ayakashi: Samurai horror tales, przedstawiające 3 straszne historie, a pierwsze cztery odcinki poświęcono właśnie Opowieści o duchu z Yotsui.

Related posts

Leave a Comment