Co każda arabska żona wiedzieć powinna? Prawo spadkowe w krajach muzułmańskich

Muzułmańska rodzina (Fot. Jim Boud / Foter)

Poznali się, zakochali, pobrali i założyli rodzinę. Za ciężko zarobione pieniądze kupili sobie wreszcie własny wymarzony domek w ciepłych krajach. Ale nie żyli długo i szczęśliwie… bo on niespodziewanie zginął w wypadku, a ona straciła cały dorobek ich życia. Razem z dziećmi została bez dachu nad głową. Bajki o miłości z „arabskimi książętami” nie zawsze kończą się pomyślnie. Ale można temu zapobiec…

Musisz jednak pilnować swoich własnych spraw. I to najlepiej od razu, a nie kiedy mąż już umrze. Wtedy nie da się już zrobić nic. Nieznajomość prawa szkodzi. Co zatem wiedzieć powinnaś? W krajach muzułmańskich nie ma wspólnoty majątkowej w małżeństwie. To ma swoje plusy i minusy. Plusem może być na przykład fakt, że nie musisz dzielić się z mężem swoimi pieniędzmi i nawet jeśli jesteś bardzo bogata, pozostajesz na utrzymaniu męża. Minusy są chyba jednak większe, bo to, co jest męża po jego śmierci należy do jego rodziny, do której Ty się nie zaliczasz(jeśli nie dokonałaś konwersji). Nie muzułmanie nie mają prawa dziedziczyć po muzułmanach. Jeżeli będziecie mieć dzieci to one będą należeć do ojca i będą automatycznie muzułmanami. Dlatego one coś odziedziczą, ale nie tyle ile Ty byś chciała…

Jako cudzoziemka i nie muzułmanka nie masz prawa do majątku zapisanego na męża. To, co jest na męża jest tylko męża i podlega prawu dziedziczenia ustanowionemu w Koranie.

(4:11) I daje wam Bóg przykazanie co do waszych dzieci: synowi przypada udział podobny do udziału dwóch córek. A jeśli będzie córek więcej niż dwie, to pozostanie im dwie trzecie z tego majątku; a jeśli będzie tylko jedna, to dla niej będzie połowa. Jeśli zmarły ma syna, to każdemu z dwojga rodziców zmarłego przypadnie jedna szósta z pozostawionego majątku. A jeśli nie ma syna i dziedziczą po nim rodzice, to jego matce przypada jedna trzecia; a jeśli on ma braci, to jego matce przypadnie jedna szósta – po oddaniu legatu, jaki zalecił w testamencie, lub długu. Albowiem nie wiecie, czy rodzice wasi, czy synowie są dla was bardziej pożyteczni. To jest obowiązek ustanowiony przez Boga. Zaprawdę, Bóg jest wszechwiedzący, mądry!


(4:176) Pytają ciebie o pouczenie. Powiedz: „Bóg daje wam pouczenie o dziedziczeniu w linii bocznej: Jeśli mężczyzna zginie nie mając dziecka, a ma on siostrę, to jej przypada połowa z tego, co on pozostawił; a mężczyzna dziedziczy po siostrze, jeśli ona nie ma dziecka. A jeśli ma dwie siostry, to im przypada dwie trzecie z tego, co zostawił. A jeśli ma braci i siostry, to mężczyźnie przypada udział dwóch kobiet. Wyjaśnia wam Bóg, abyście nie błądzili. Bóg jest o każdej rzeczy wszechwiedzący!

Twoja sytuacja będzie zależała od wielu różnych czynników: od kraju (inaczej to będzie wyglądało w Maroku, inaczej w Tunezji, inaczej w Egipcie, jeszcze inaczej w Katarze…; musisz sprawdzić szczegółowe wytyczne dla Twojego miejsca zamieszkania); od tego, jaki status posiadasz w kraju męża (czy masz kartę pobytu danego kraju lub paszport itp); od tego czy przeszłaś na islam; a również od płci waszych dzieci (córkom nie należy się tyle samo co synom).

Skąd ten nierówny podział pomiędzy mężczyzną a kobietą? Czemu ona dziedziczy tylko połowę tego, co on? Mężczyzna jest zobowiązany do kupna wiana dla przyszłej małżonki i ponoszenia wszelkich kosztów związanych z mieszkaniem, jego wyposażeniem, leczeniem rodziny, zaspokajaniem potrzeb żony i dzieci oraz zabezpieczeniem ich podstawowych potrzeb… a także jeśli jest w stanie, utrzymać rodziców, braci i bliskich, jeśli są biedni i słabi. Żona zaś nie ma obowiązku wydawania ze swoich pieniędzy na utrzymanie i potrzeby rodziny, nawet jeśli jest bogata. Co więcej, swój majątek może tylko pomnażać (np w handlu) i nie musi wydawać na swoje potrzeby ze swojego majątku. A to, co przypada w udziale mężczyźnie, z czasem będzie wyczerpane z powodu nałożonych na niego odpowiedzialności.

Równy podział spadku między mężczyzną i kobietą nie jest jednak wykluczony. Prawodawstwo islamskie różni się od innych systemów na świecie, w których ojciec rezygnuje z utrzymania córki po osiągnięciu przez nią pewnego wieku (przeważnie 18 lat), co zmusza ją do szukania własnego źródła utrzymania. W islamie natomiast ojciec ma obowiązek zapewnić utrzymanie córce aż do momentu jej wyjścia za mąż. Potem ten obowiązek przechodzi na jej męża, który zobowiązany jest do zaspokojenia wszystkich jej potrzeb, następnie obowiązek ten spoczywa na jej dzieciach. Prawa, które gwarantują kobiecie i mężczyźnie równy udział w spadku również zobowiązują ich do poniesienia na równi wszelkich trudów i zobowiązań finansowych. Żądanie prawa do równego udziału w spadku przy jednoczesnym zwolnieniu kobiety z poniesienia wydatków finansowych i obowiązków z tym związanych nie jest sprawiedliwe, ponieważ krzywdzi mężczyznę, co nie jest akceptowane przez islam.

Co jednak z Waszym wspólnym majątkiem w wypadku śmierci męża? Może się okazać, że jeśli chcesz pozostać w swoim własnym mieszkaniu musisz spłacić rodzinę męża. Jeśli kupiliście razem dom (pół na pół) twoja cześć będzie wyłączona z masy spadkowej, ale część męża zostanie podzielona między Ciebie i Twoje dzieci… oraz rodziców męża i jego rodzeństwo. Jeśli zapiszecie dom tylko i wyłącznie na Ciebie dom pozostanie Twoją własnością. Dobrym wyjściem jest zapisanie domu na dzieci. Wtedy Ty i mąż dysponujecie majątkiem do chwili osiągnięcia przez dzieci pełnoletności. W razie śmierci męża, na ten czas, zanim dziecko osiągnie pełnoletność zostanie wyznaczony męski opiekun / kurator, który będzie pilnował spraw związanych z mieszkaniem (np żeby nie zostało sprzedane). Sprawy nie załatwi jednak podpisanie stosownych dokumentów u notariusza, że jedynymi spadkobiercami są Wasze dzieci. To wbrew Prawu Bożemu.

A co ze środkami zgromadzonymi na koncie bankowym? Niestety to samo. Dlatego najlepszym wyjściem jest wspólne konto (niestety do jego wyrobienia potrzebujesz kartę pobytu danego kraju, co może być trudne jeśli nie mieszkasz tam na stałe, tylko przyjeżdżasz na wakacje). Zakładając wspólne konto z mężem wybierz jednak formułę m ou mme, a nie m et mme. Pierwsza formuła pozwala Ci wypłacić pieniądze z konta bez podpisu męża (a mężowi bez Twojego). Druga formuła określa wymóg obu podpisów. Najlepiej jednak, w razie śmierci współmałżonka, w pierwszej kolejności pobiec do banku z czekiem i przelać wszystkie pieniądze na konto europejskie.  Dopiero potem zawiadomić rodzinę o śmierci. Inaczej pieniądze mogą być zablokowane do czasu wyjaśnienia wątpliwości, do kogo powinny trafić (a to może być bardzo długo i wcale niekoniecznie z korzystnym dla Ciebie wynikiem). Wiem, okrutne to i brutalne, żeby jeszcze w chwilach tak trudnych myśleć o pieniądzach… Ale nie ma innego wyjścia.

Nie zachęcam do przechodzenia na islam, tylko po to, by mieć prawo do dziedziczenia części majątku po mężu. Zabezpiecz po prostu Wasz wspólny majątek na wszelkie możliwe sposoby, tak by Wasze dzieci miały zapewnioną przyszłość, i żyj pełnią życia, jak w bajce o arabskim księciu… długo i szczęśliwie 🙂 Może się wspólnie zestarzejecie i żadne sprawy spadkowe nie będą Wam spędzać snu z powiek. Insha’Allah!

dr Marta El Marakchi

 

Related posts

Leave a Comment