Kościół pełen duchów w Czechach

Kościół św. Jerzego (Kostel sv. Jiří) - Luková, Czechy (Fot. Piefke La Belle / Foter)

W ławkach średniowiecznego kościółka św. Jerzego w czeskiej wsi Luková siedzą białe zjawy. Siedzą i straszą turystów, którzy przychodzą całymi grupami. Nikt nie odważy się na zwiedzanie w pojedynkę… Budynek został przeznaczony do rozbiórki, po tym jak część dachu zawaliła się podczas pogrzebu w 1968 roku. Mieszkańcy wioski byli przekonani, że zamieszkały w nim siły nieczyste. Do rozbiórki w końcu nie doszło, ale budynek stale niszczał i zupełnie opustoszał. Mszę odprawiano od tamtej pory już tylko i wyłącznie przed kościołem. Sami parafianie byli przeciwni jego odbudowie, gdyż uznali to miejsce…

Read More

Nie ma już skalnego łuku w Legzirze…

Legzira (Fot. le calmar / Foter)

Lubisz zachód słońca na plaży, ale bez towarzystwa prężących się w bikini dresiar, wyrywających je podchmielonych dresiarzy i całych rodzinek z rozwrzeszczanymi dzieciakami znęcającymi się nad meduzami uwięzionymi w foliowych torebkach… Legzira – to coś dla Ciebie! To miejsce dla tych, co stawiają na ducha, a nie na ciało. To Mekka artystów, filozofów, mistyków i sportowców… tych ekstremalnych. Na południowo-wschodnim wybrzeżu Maroka, między Mirleft i Sidi Ifni znajduje się plaża Legzira, prawdziwa i niekwestionowana dziewica w rankingu najbardziej dziewiczych zakątków Ziemi. Jej największą atrakcją były do wczoraj dwa monumentalne czerwono-rude…

Read More

Wesoły cmentarz w Rumunii. Dla tych, co umarli ze śmiechu…

Wesoły cmentarz w Rumunii (Fot. www.bogdanpopovici.ro / Foter)

Wesoły Cmentarz (rum. Cimitirul Vesel) to cmentarz zlokalizowany wokół cerkwi w rumuńskiej miejscowości Săpânța, w okręgu Marmarosz, który wraz z kompleksem kilku innych cerkwi w 1999 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Znajduje się ok. 2 km od granicy z Ukrainą, w północnej części Rumunii. O wyjątkowości cmentarza w skali Europy stanowią unikalne kolorowe, drewniane nagrobki, na których wyrzeźbione są sceny z życia pochowanych tam mieszkańców wioski, często opatrzone dowcipnymi wierszykami mówiącymi o zmarłych lub przyczynach, z powodu których rozstali się z życiem. Choć na próżno szukać tu…

Read More

Marrakech śladami siedmiu świętych

Marrakech (Fot. Andrew Nash / Flickr)

Turyści z Europy zwiedzający Marrakech zwykle koncentrują się na zabytkach i atmosferze samej medyny oraz słynnego placu Dżemaa el-Fna. A przecież w Marrakechu odbywają się wspaniałe uroczystości religijne! Marrakech od wieków słynie z kultu siedmiu świętych mężów i poświęconych im sanktuariów. Siedmiu świętych z Marrakechu to tzw awliya (arab. słowo, które odnosi się do ludzi, którym Bóg nadał specjalną rangę wśród muzułmanów i pobłogosławił im). Choć Marrakech jest domem dla ponad 200 grobów awlya… W XVIII w. za panowania sułtana Mulaja Ismaila dużą popularnością cieszyła się nowa ideologia zwana sufizmem….

Read More

Misterium Paschalne z wielokrotnym morderstwem w tle

Kaplica św. Jerzego w Baniach (Fot. Herooine92 / Wikipedia)

Mała gotycka kaplica w Baniach (niedaleko Szczecina) zwykle nie wzbudza żadnego zainteresowania turystów. A szkoda… Dziś tylko nieliczni pamiętają, że była ona świadkiem jednego z najbardziej znanych średniowiecznych morderstw, o którym wieści rozniosły się po całej ówczesnej Europie! W średniowieczu popularne były wszelkiego rodzaju praktyki pokutne. Niektóre związane były z Wielkim Piątkiem i przybierały charakter przedstawień pasyjnych. Banie również słynęły z odgrywanych tam przedstawień ukazujących mękę Pańską. Pasje odprawiano przy wschodnim szczycie gotyckiej kaplicy św. Jerzego, wzniesionej przez joannitów w XIV wieku, która zresztą stoi przy drodze wyjazdowej z Bań…

Read More

Literacka podróż po Anglii

Bockhampton, miejsce urodzenia Thomasa Hardy'ego (Fot. Anguskirk / Flickr)

Stanąć nad grobem Tolkiena? Popłynąć łódką z prądem Tamizy śladami trzech panów w łódce (nie licząc psa)? Zajrzeć w okna domu Charlotte Brontë? Usiąść przy stoliku, przy którym powstawały powieści Jane Austen? Spacer po tajemniczym ogrodzie Burnett? Marzenia to moja specjalność 😉 Marzenia są po to, by je spełniać… Wiem, zawsze mówiłam, że w Anglii nie ma nic ciekawego do zwiedzania. Myliłam się… Podróże z literaturą w tle pozwalają przeżywać intensywniej, poczuć bardziej, a nawet odkryć prawdziwą duszę danego miejsca. Warto poświęcić choć jedną wycieczkę na podążenie śladami Charlotte Brontë…

Read More

Hay-on-Wye. Walijskie miasteczko dla zaczytanych

Hay-on-Wye. Walijskie miasteczko książek (Fot. Clurross / Foter)

Walijskie miasteczko Hay-on-Wye to miejsce dość nietypowe, albowiem na około 1500 mieszkańców przypada tam aż 41 antykwariatów i księgarń, które mają na stanie około 4 milionów książek. Raj dla moli książkowych! Miejscowy bibliofil Richard Booth nie mógł pogodzić się z faktem, że coraz więcej młodych ludzi opuszcza swoje rodzinne strony i wyjeżdża do dużych miast za pracą i chlebem. Postanowił więc ratować lokalną gospodarkę i przemienić Hay-on-Wye w atrakcję turystyczną dla miłośników książek z całego świata. Odziedziczył po wuju spory majątek, więc miał już pieniądze na wkład. Kupił na początku lat…

Read More

Buddyjskie piekło w Tajlandii. [UWAGA! DRASTYCZNE ZDJĘCIA!]

Buddyjskie Piekło w Tajlandii (Fot. DarmonRichter/Flick)

Buddyjskie piekło przy wejściu do ogrodu świątyni Wang Saen Suk znajdującej się w Tajlandii niedaleko Bangkoku to kolejna pozycja na mojej liście pięćdziesięciu miejsc, które muszę odwiedzić przed śmiercią. Rzeźby cierpiących piekielne męki ludzi i poddawanych niewiarygodnym wręcz torturom grzeszników przyprawiają o gęsią skórkę. Wypruwanie jelit, wyrywanie języków, podrzynanie gardeł, rąbanie toporami, gotowanie w kotle żywcem, potoki krwi, amputowane kończyny, turlające się ścięte głowy… Z pewnością do takiego piekła nikt z nas by nie chciał trafić… Wang Saen Suk Monastery Garden (zwany również jako Wang Saen Suk Hell Garden lub…

Read More

Aokigahara – Las Samobójców w Japonii [UWAGA! DRASTYCZNE ZDJĘCIA!]

Aokigahara. Las samobójców (Fot. Guilhem Vellut / Flickr)

Aokigahara w Japonii, u podnóża góry Fuji, to las inny niż wszystkie. Nie chcielibyście znaleźć się w nim sami po zmroku. Ani nawet w dzień. Do tego lasu wchodzi się tylko raz… po śmierć! To las samobójców i usiany jest nie tylko drzewami, ale i… trupami! Na ziemi leżą porzucone pośpiesznie ubrania, zegarki i książki. Są również portfele z dokumentami, zdjęcia rodzinne, opakowania po lekach, z których wciąż można odczytać nazwisko lekarza, który lek przepisał oraz pacjenta, któremu on nie pomógł. Spod mchu wypełzają ogołocone z mięsa ludzkie piszczele i…

Read More

West Bay. Złota brama do Jurajskiego Wybrzeża

West Bay (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Oto wreszcie plaża w sam raz dla mnie! Bez prażących się bezproduktywnie na słońcu „fok” i bez targowiska próżności. Kocyk i balsam lepiej zostawcie w domu. Z opalania nici. Kamyczki będą uwierać i doskwierać, że łojezu!!! Przyda się za to lornetka i aparat fotograficzny. West Bay (znane również pod nazwą Bridport Harbour) i sąsiadujące z nim Burton Bradstock to „złota brama” do Jurassic Coast w hrabstwie Dorset w południowej Anglii. W słoneczne dni naprawdę świeci jak złoto! O zachodzie słońca przybiera barwę intensywnie czerwoną. Można się w tej plaży zakochać……

Read More

Anglia śladami „Alicji w krainie czarów”

Pomnik Alicji w krainie czarów w Central Parku (Fot. torbakhopper / Flickr)

W 2015 roku przypada 150. rocznica pierwszej publikacji „Alicji w krainie czarów„. Dlatego wybierzemy się w podróż po Anglii śladami jej bohaterki i autora. Rodzina Liddellów latem często gościła w Gogarth Abbey Hotel (w rodzinnym domu Penmorfa) w Llandudno. Przynajmniej tak głosi lokalna legenda… Ich przyjaciel Charles Dogson (1832-1898) miał zabawiać młodą Alice Liddell opowiastkami o Białym Króliku i Szalonym Kapeluszniku. Pod pseudonimem Lewis Carroll, Dogson opublikował swoje fantastyczne historyjki w książeczkach „Alicja w krainie czarów” oraz „Alicja po drugiej stronie lustra”. Na stronie www.alicetowntrails.co.uk można pobrać specjalną aplikację 3D…

Read More

Cmentarz prostytutek. Gąski [biskupa] Winchesteru i Cross Bones Graveyard

Cross Bones Graveyard (Fot. Garry Knight / Flickr)

Cross Bones Graveyard to cmentarz dla samotnych kobiet (a właściwie dla lokalnych prostytutek), który powstał w południowym Londynie w II połowie XVIII wieku. Od tego czasu pochowano tam ponad 15 tys. kobiet. Obecnie nekropolia stanowi ciekawostkę turystyczną. Jej stalowa brama wejściowa przyozdobiona jest najdziwniejszymi wotami – kolorowymi wstążkami, pończochami, zdjęciami, pluszowymi misiami, wierszami, piórami, kwiatami, talizmanami… W ostatnich latach XII w. przeniesiono stolicę Anglii z Winchester do Londynu. Razem z królem przenieśli się również biskupi, którzy zwyczajowo pełnili funkcję królewskich skarbników i kanclerzy. Król przyznał biskupom Winchesteru część Southwark, położonego…

Read More

Bruno Catalano. Nomad. Wieczny tułacz. Artysta

Bruno Catalano

Ludzie bez domów. Ale nie bezdomni. Wędrujący nieustannie. Dokąd? Gdybyż sami to wiedzieli… Może do horyzontu. Albo jeszcze dalej. Prosto w nieznane. Ludzie bez ojczyzny. Obywatele Świata. Ludzie bez korzeni… jak bez rąk, jak bez nóg, bez trzewi, bez serc, bez wątroby. Niedokończeni. Niepełni. Wybrakowani? Wieczni wędrowcy. Wieczni tułacze. Poszukiwacze Ziemi Obiecanej. Wszędzie obcy. Wygnańcy losu. Emigranci. Z walizką w ręku. W walizce cały ich świat. Zbyt dobrze znam takie życie… Tysiąc przeprowadzek za mną. Kolejna przede mną. Ale kończę już tę prywatę. Bo się nad sobą rozkleiłam, a miało…

Read More

Wakacyjna seksturystyka w Kambodży [REPORTAŻ]

Wakacyjna seksturystyka w Kambodży

Motorem niewolnictwa seksualnego w Azji są biali turyści oraz nieświadomie pracująca dla przestępców młodzież z państw bogatego zachodu. Witajcie w plażowym raju, gdzie drinki leją się wiadrami, a za 20 dolarów można zaspokoić najskrytsze pragnienia seksualne. Parterowy, kryty trzciną dom nieopodal plaży w popularnym kambodżańskim kurorcie Sihanoukville. Skierowali nas tutaj miejscowi koledzy, którym zaznaczyłem, że hostel ma być tani. Nie dodałem jednak – tani w europejskim, nie zaś khmerskim słowa znaczeniu. Kilka pokoi do wynajęcia – razem pewnie z osiem. Wzięliśmy ostatni, podobno najlepszy. Cena – 2,5 dolara, warunki podłe,…

Read More

Wschodnia Anglia śladami wiatraków. Fens i Broads

Wiatrak w Cley (Fot. Gerry Balding / Foter), Brograve Mill (Fot. milesmilob / Foter), Horsey Mill (Fot. Gerry Balding / Foter)

Dzięki płaskim i otwartym przestrzeniom oraz wiejącym znad Morza Północnego wiatrom, wiatraki były źródłem taniej energii dla wschodniej Anglii. Niektóre służyły do osuszania bagien, inne mełły zboże (jak wiatrak w Saxtead Green). Dziś są już tylko ozdobą krajobrazu. Nie zachowało się ich zbyt wiele, gdyż były wznoszone na bagnistych torfowiskach, a nie na trwałych fundamentach. Jednak część z nich odrestaurowano i działają do dziś, szczególnie te na terenach Broads. Tereny te to świetna propozycja dla miłośników przyrody i  pięknych krajobrazów. Na północy, w okolicy Norfolk znajduje się rezerwat ptaków i…

Read More

Tajemniczy krzywy las pod Gryfinem

Krzywy las w Gryfinie (Fot. Lisa / Flickr)

Sosnowy bór o zdumiewających kształtach rośnie w Polsce, pod Gryfinem (woj. zachodniopomorskie). Składa się z około stu identycznie wygiętych drzew, które zostały tu posadzone tuż przed II Wojną Światową. Aby zobaczyć to osobliwe miejsce, należy dotrzeć do wsi Nowe Czarnowo, skąd szlakiem pieszym można dojść do tego wyjątkowego pomnika przyrody. Obszar ten został tak nazwany ze względu na rosnące w tym miejscu zdeformowane sosny zwyczajne. Drzewa te są wygięte pod kątem ok. 90° od ok. 20 cm nad ziemią, a krzywizna u niektórych dochodzi do wysokości 3 m. Ich wysokość…

Read More

Cztery najpiękniejsze marokańskie medyny

Medina, Fez (Fot. PnP! / Foter)

Medyna lub medina (termin ten oznacza w języku arabskim „miasto”) to stara dzielnica arabskich miast, zwłaszcza w Afryce Północnej. Medyny powstawały przede wszystkim w krajach Maghrebu – Algierii, Tunezji, Maroku. Tworzy je zwarta zabudowa miejska otoczona murami obronnymi z wieloma wieżami obserwacyjnymi. Mieszczą się tutaj bazary, główny meczet i inne ważne budynki. Inne cechy charakterystyczne to oddzielenie różnych grup etnicznych i religijnych, rozróżnienie między domem a miejscem pracy oraz rozmieszczenie grup zawodowych zgodnie z hierarchią społeczną i handlową. Plątanina krętych i wąskich uliczek. Tak wąskich, że łatwo można się zaklinować…

Read More

Maroko z fantazją. Czyli wakacje w siodle, gra prochu i koni…

Fantazja. Moussem w Tan-Tan (Fot. Fr Maxim Massalitin)

Każdy prawowierny muzułmanin powinien – według Koranu – nauczyć swoje dzieci trzech rzeczy: pływać, strzelać (ponieważ jednak islam postępuje z duchem czasu, strzelanie można zastąpić dowolną sztuką walki, samoobrony czy przetrwania) oraz… jeździć konno (współcześnie stosowane zamiennie z kursem prawa jazdy). Niemniej jazda konna zawsze odgrywała istotną rolę w życiu Arabów. I wciąż odgrywa. Dlatego jeśli marzą Ci się wakacje w siodle, niczym nieskrępowane galopowanie po plaży, stokach i lasach na prawdziwych pełnokrwistych arabach, piękne plenery widziane z grzbietu konia… Maroko to coś dla Ciebie. Szczególnie w październiku! Wtedy całą…

Read More

Asilah. Co roku inne dzięki muralom

Asilah (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

To, co najbardziej podoba mi się w Asilah, to fakt, że miasto to zmienia całkowicie swój wygląd co roku. Oglądając zdjęcia z tego malowniczego zakątka Maroka jesteście w stanie bezbłędnie określić, w którym roku je zrobiono. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą artystycznych murali. Asilah każdego sierpnia, rok w rok, odwiedza liczna grupa artystów, którzy przemalowują całe miasto, zmieniając je nie do poznania. Asilah ma bogatą historię i kulturę. Znajduje się zaledwie 50 km na południe od Tangeru. Białe budynki, bliskość morza i rajskie plaże… W starożytności istniało tu początkowo…

Read More

Kaplice z ludzkich czaszek w Europie

Kaplica Czaszek w Czermnej (Fot. PolandMFA / Foter)

Dzisiejsza wycieczka, choć na razie tylko palcem po mapie, to i tak przyprawia o dreszczyk emocji (może nawet strachu). Tylko dla odważnych! I nie czytać przed snem 😉 Na pierwszy ogień coś nam bliskiego i Polskiego… Ściany i sklepienie wnętrza Kaplica Czaszek w Czermnej w województwie dolnośląskim (zaledwie ok. 1 km od centrum Kudowy w dolinie rzeki Czermnicy) pokrywa ok. 3 tys. ciasno ułożonych czaszek i kości ludzkich, ofiar wojen oraz epidemii chorób zakaźnych. Dalsze 20–30 tys. szczątków leży w krypcie pod kaplicą. Na ścianie głównej znajduje się niewielki skromny…

Read More