Maski japońskiego teatru noh (Fot. sigusr0/Flickr)

Początków słynnego japońskiego teatru nõ należy szukać w obrzędzie kamigakari. Odprawiano go na pamiątkę zdarzenia, gdy bogini Ama-no Uzume-no Mikato tańczyła przed jaskinią (transpozycja podziemia) chcąc, by na słoneczny świat powróciła bogini Ama-no Iwato. Największe znaczenie w tym obrzędzie ma fakt „uosobienia”. Według japońskich wierzeń, bóstwo kami nie posiada własnego kształtu, aby więc mogło się objawić musi wejść w człowieka. Zapewne w obrzędzie był nim kapłan lub szaman, a potem – aktor w teatrze. Aktor nõ, był w życiu prywatnym, związany swego rodzaju kodeksem, którego musiał przestrzegać. Był więc jakby „mnichem” sztuki. Gdy aktor zakłada maskę, może wniknąć w głąb samego siebie oraz odczuć istnienieRead More →

Buddyzm, chrześcijaństwo (Fot. Delwin Steven Campbell / Flickr)

Na pierwszy rzut oka trudno się doszukać jakichkolwiek podobieństw między buddyzmem a chrześcijaństwem. Już samo pochodzenie tych religii pokazuje, jak bardzo się one od siebie różnią. Buddyzm wyłonił się z hinduizmu 2500 lat temu. Chrześcijaństwo zaś powstało 2000 lat temu. Stąd różne są też historyczne i geograficzne uwarunkowania obu religii. Najwięcej kontrowersji, zarówno ze strony chrześcijan jak i buddystów, budziło zawsze podejście buddyzmu do Boga. Buddyzm, który neguje istnienie Boga Stwórcy często bywa określany jako „religia bez Boga” a nawet jako „religia ateistyczna”. W samej biografii Buddy nigdzie nie ma żadnych wzmianek, jakoby zaprzeczył on istnieniu bogów czy sam był ateistą. Budda po prostu wRead More →

Rusałki, William Adolphe Bouguereau

Demonologia to dziedzina obejmująca sferę samodzielnych istot duchowych, zwanych w nauce demonami, a zbliżonych swym charakterem do pojęcia duszy ludzkiej. Demony są postaciami antropomorficznymi, jednak występują grupowo i są pozbawione imion własnych i cech indywidualnych, czym różnią się od bogów właściwych, należących do najwyższej sfery pogańskiego świata nadprzyrodzonego. Nasi słowiańscy przodkowie nie stosowali kategorii „dobra” i „zła” w odniesieniu do demonów. Obca im była myśl o polaryzacji bóstw na zasadzie etycznej. Ich bogowie i demony – podobnie jak bóstwa antyczne – łączyły w sobie cechy dobre i złe. Trudno więc zaproponować, jakieś bardziej rozsądne kryterium podziału, niż to przyjęte przez Ewę Nowacką w książce p.t.Read More →

substancje halucynogenne, wizje, teologia narkotyku

Jednym ze sposobów poznania siebie i świata, stania się człowiekiem wiedzy, są doświadczenia z substancjami halucynogennymi. Dzięki nim można wyjść poza wszelkie granice. Próbowali tego Aldous Huxley, Carlos Castaneda i wielu innych. Według Mary Barnard, rośliny psychodeliczne[1] leżą u podłoża światowych mitów i teologii. Znały je i stosowały w swoich rytuałach najstarsze cywilizacje świata. Przez zażywanie środków halucynogennych, nasi przodkowie zaczęli zgłębianie świadomości. Szamani Syberyjscy spożywali muchomora czerwonego, Hindusi marihuanę, wilczą jagodę i konopie. W Ameryce Południowej królowała koka, pejotl i halucynogenne grzybki, zaś na Hawajach wyciąg z ryby zwanej fugu. Prawdopodobnie już w epoce kamiennej znane było działanie opium, marihuany i kokainy. Sumerowie wRead More →

Irina Tweedie (Fot. Youtube.com; ThinkingAllowedTV z dn. 31.08.2010)

Irina Tweedie (1907-1999) była Rosjanką. Po śmierci swojego męża, którą bardzo przeżyła, przeczytała w jakieś książce, że nie ma czegoś takiego jak śmierć, następuje jedynie zmiana świadomości. To zdanie sprawiło, że prawie 50-letnia kobieta nagle zapragnęła dokonać jakiejś zmiany w swoim życiu i rozpoczęła poszukiwania duchowe. Wstąpiła do Towarzystwa Teozoficznego. To okazało się jednak tylko drobnym kroczkiem na drodze, na którą właśnie wkroczyła. Poszukiwała dalej… Pojechała do Indii oraz w Himalaje. Tam znalazła swojego nauczyciela i guru – sufiego Bhai Sahiba. Mistyczna podróż sufiego polega na odrzuceniu własnego „ja”, uwolnieniu się od więzów pragnień i oczyszczeniu woli. Uczeń musi zrezygnować z siebie, by dać sięRead More →

Ruqya, czary, sihr, egzorcyzmy, islam (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Ruqya stosuje się przede wszystkim w trzech przypadkach: w przypadku opętania przez dżinna, gdy doświadczyliśmy działania „złego oka” oraz gdy została przeciwko nam użyta czarna magia (sihr). Te trzy „choroby” zwiastują nam zwykle 4 objawy: niepowodzenie w życiu – masz problemy z pracą i z pieniędzmi, nie możesz się ożenić, nie możesz mieć dzieci, nie możesz zdać egzaminu… cokolwiek robisz, nie przynosi to żadnego efektu; nietypowe choroby – masz niewyjaśnione bóle, lekarze nie są w stanie określić co właściwie ci dolega, lekarstwa nie przynoszą oczekiwanych efektów; nietypowy stan umysłu – jesteś stale poddenerwowany, odczuwasz strach i panikę przed wszystkim, masz problemy z pamięcią i koncentracją,Read More →

Magiczny kwadrat (Fot. http://azultribe.tumblr.com/page/11)

Amulet w kształcie kwadratu magicznego w magii arabsko-muzułmańskiej nazywany jest pieczęcią. Takie pieczęcie mogły składać się z różnych niezrozumiałych znaków, czarodziejskich słów, wersetów koranicznych, imion dżinnów, demonów itp. Kwadrat magiczny zawierający cyfry i/lub liczby (każdej literze alfabetu arabskiego jest przyporządkowana jakaś wartość liczbowa) to z arabskiego dżadwal, chatam. Uważa się, że arabskie kwadraty magiczne (znane jako zairgeh) stworzył Prorok Enoch. Istnieje wiele zairgeh. Niektóre z nich są bardzo skomplikowane i wymagają zawiłych obliczeń astrologicznych. Arabowie używali ich w astrologii i numerologii do obrazowania przepowiedni już w IX wieku, ale nie wykluczone że wcześniej. Buduh W rogach kwadratu magicznego zwykle pojawia się buduh, czyli tajemnicze, symboliczneRead More →

Koran, islam, magia, czary (Fot. TayebMEZAHDIA / Pixabay.com)

W czasach Proroka Muhammada życie było przesiąknięte czarami. Również w Koranie zostały one potraktowane dość łaskawie, a zakazy dotyczą jedynie magii czarnej. Z czasem magiczne zaklęcia zastąpiły wersety z Koranu… Arabsko-muzułmańska magia w połączeniu z astrologią i alchemią rozwinęła się w IX-X w. I w zasadzie ma się bardzo dobrze do dziś. Koran, w przekonaniu wielu muzułmanów, pełni funkcję amuletu w magii ochronnej, chroni przed złem, chorobą, złodziejem i dżinnami… Surom Słowa Bożego ze świętej księgi islamu wciąż przypisuje się NAJWIĘKSZĄ siłę magiczną. Dlatego poszczególne wersety Koranu widnieją na arabskich talizmanach i amuletach. Najsilniejszy amulet ochronny to cały Koran i nic nie może się zRead More →

Harqus, tatuaże, kobiety, Maroko, Algieria, Tunezja (Fot. David Weekly / Flickr)

Harqus to stosowany w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie czarny tusz do zdobienia twarzy i rąk ornamentami o znaczeniu symbolicznym i ochronnym. Harqus to nie tatuaż – jak się powszechnie uważa. Słowo to również nie odnosi się do procesu tatuowania! Na tatuowanie używa się w marokańskim arabskim (darija) określenia washm lub usham. Harqus trzyma się na skórze kilka tygodni dłużej niż sama henna. Bywa stosowany na przemian z henną. Używany do dziś również do trwałego tatuażu twarzy przez kobiety Berberyjskie. Harqus aplikuje się – podobnie jak kohl – za pomocą patyczka (zwykle drewnianego lub metalowego) nazywanego merwed. Symboliczne wzory zwykle umieszcza się na twarzy (międzyRead More →

Marokańskie guziki (Fot. Cait / Flickr)

W islamie węzeł symbolizuje skomplikowanie (zapętlenie, zawiązanie) spraw czy życia, trudne do rozwiązania problemy… ale także ochronę przed złymi siłami. Węzły stosowano również jako rekwizyty magiczne. Najpopularniejszą metodą czarowania za pomocą węzłów było dmuchanie lub plucie w węzły (nafas al-ukad). Czarownik zawiązywał na sznurku nieparzystą liczbę węzłów (zwykle 7, 9 lub 11), wypowiadając odpowiednie zaklęcia. Następnie plując lub dmuchając w węzły „ożywiał” je, przekazując im energię złego ducha, który władał czarownikiem. Sznurek następnie zakopywano pod progiem domu osoby, której czarownik chciał zaszkodzić. Choć dmuchaniem czy pluciem w węzły mogą się parać zarówno mężczyźni, jak i kobiety, to przyjęło się raczej, iż praktyki te są domenąRead More →

Islam, chrześcijaństwo (Fot. AnaManzar08 / Flickr)

Co statystyczny Polak wie o islamie? Że muzułmanie to terroryści i kozojebcy (cóż za słowo!), boją się świniny, gwałcą i biją kobiety, obrzezają dziewczynki i żenią się z dziećmi (wieloma oczywiście). No dobrze – mówię – ale w co wierzą? W Allaha. Kim jest ów Allah już trudno się dowiedzieć. Czasami ktoś jeszcze dorzuci: I modlą się pięć razy dziennie! To bardzo skromna wiedza. W dodatku w bardzo znikomym stopniu prawdziwa… Mimo to, muzułmanie nie są Polakom obcy – ani religijnie, ani kulturowo. Przeciwnie, są nam bardzo bliscy. Nie może być inaczej, skoro 95 proc. Polaków to chrześcijanie! Oto zbiór dwudziestu muzułmańskich prawd wiary iRead More →

Jezus był Arabem

Smutna refleksja nad polską religijnością, nad kondycją duchową statystycznego Polaka i nad upadkiem chrześcijańskiej cywilizacji nad Wisłą… Dziś Polak wielbi niebieskookiego Jezusa z blond czupryną – Prawdziwego Polaka. I schyli czoło tylko przed polskim Papieżem. Nie ma tygodnia, żebym nie tęskniła za Polską, szczególnie słuchając Mojej Piosnki II Norwida w wykonaniu De Press: Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów Nieba…. Tęskno mi, Panie (…). Ale ostatnio tęskni mi się jeszcze rzewniej, gdyż zrozumiałam, że tej Polski, do której tak tęsknię już dawno nie ma. Nie ma już Polski, gdzie pierwsze ukłony są jak odwieczne Chrystusa wyznanie „Bądź pochwalony!”.Read More →

Santa Muerte. Święta Śmierć

Santa Muerte. Święta Śmierć to fascynujący opis najszybciej rozwijającego się nowego kultu religijnego w Meksyku i Stanach Zjednoczonych, zorganizowanego wokół postaci świętej stanowiącej uosobienie śmierci. Ta w pół mityczna, lecz stale obecna w życiu swoich wyznawców święta jest bliską krewną Mictecacihuatl – azteckiej bogini śmierci oraz świata podziemnego. Jednak dla milionów Meksykanów, i coraz częściej, wiernych z innych stron świata stanowi mroczny odpowiednik Najświętszej Panienki. Nazywana Aniołem Śmierci, Białą Siostrą, Piękną Dziewczyną, Chudą / Kościstą / Łysą Panią i Potężną Damą słynie z błyskawicznego spełniania próśb swoich wyznawców, do których należą policjanci i handlarze narkotyków, urzędnicy i nędzarze, ludzie władzy i marginesu. Książka R. AndrewRead More →

Gnawa w Maroku (Fot. Marta Marakchi © All rights reserved)

Nazwa Gnawa ma dwa znaczenia w dzisiejszym Maroku: odnosi się do mniejszości, grupy etnicznej, jak i do religijnego bractwa Sufi. Nikt tak naprawdę nie wie na pewno skąd dokładnie wywodzi się słowo Gnawa. Sami Gnawa nie chcą być w łatwy sposób kategoryzowani i definiowani na sposób akademicki. Istotną kwestią jest fakt, że większość Gnawa nie potrzebuje empirycznej wiedzy, skąd pochodzi ich nazwa, żeby móc się zdefiniować. Prawdziwa wiedza Gnawa pochodzi z praktyki, nie teorii. Pochodzenie nazwy owiane jest tajemnicą. Jedni twierdzą, że może pochodzić od berberskiego słowa kowal (popularne rzemiosło wśród niewolników), inni, że od berberskiego ignawen (niemi), bądź też słowa aguinaw (lub agenaou), oznaczającegoRead More →

Kummernis

Chociaż nigdy nie istniała a Kościół nigdy nie uznał jej jako świętą, czciły ją tysiące wiernych przez ponad pięć wieków. Do dzisiaj gdzieniegdzie na Śląsku można spotkać jeszcze jej wizerunki (szczególne wrażenie robi ponadnaturalnej wielkości figura na stacji kalwarii w Wambierzycach pod nr 57.). Rozpięta na krzyżu, niekiedy z brodą i w jednym bucie, święta Kummernis jest jedną z najbardziej tajemniczych postaci… W przeszłości miała wiele imion. Czczono ją również jako Wilgefortis, Liberatę, Eutropię, Regenfledis, Hulpe czy Combre.  Legenda mówi, że Kummernis była córką króla Luzytanii, rzymskiej prowincji w zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego (obecnie na granicy Hiszpanii i Portugalii). Ojciec postanowił ją wydać za królaRead More →

dżinny, Maroko, wierzenia (Fot. Earth Hour / Flickr)

Dlaczego Marokańczycy, ci bardziej zabobonni oczywiście, wystrzegają się odwiedzania toalety między wpół do jedenastej i w pół do drugiej w nocy? Gdyż w tym czasie mogą tam się natknąć na dżinna. Z tego samego powodu często zostawia się na noc zapalone światło w przedpokoju… Co ciekawe, Marokańczycy najbardziej obawiają się dżinów żeńskich, bo też i mężczyznom one najczęściej dokuczają. Znana ze swojej kapryśności jest straszliwa Maezt-Dar L’Oudou (jej imię tłumaczy się jako Koźlica z Toalety), która potrafi nieźle zatruć życie temu, kto zakłóci jej spokój. W łaźniach i toaletach, ale również w innych zakątkach, gdzie słychać szum spłukiwanej wody, czyha na swoje ofiary by straszyćRead More →

buddyzm, kobieta, dakini (Fot. Nile / Pixabay)

Każdy buddysta, aby w pełni rozwinąć umysł, przyjmuje schronienie w Buddzie, w Dharmie (różnorodnych metodach osiągnięcia tego celu, przekazywanych przez Buddę) oraz w praktykujących we wspólnocie przyjaciołach określanych jako Sangha. Na koniec przyjmują schronienie również w Lamie. Lama ma trzy aspekty. Pierwszym aspektem jest błogosławieństwo tj. dobra energia, dzięki której praktykujący są w stanie się otworzyć. Drugim aspektem jest jidam tj. związek umysłu praktykującego z jego oświeconą naturą, budowany przez rozmaite praktyki medytacyjne. Trzeci aspekt to ochrona, wyrażana przez strażników, którzy w rzeczywistości są aktywnością wszystkich Buddów. Strażnicy, którzy zostaną niżej przedstawieni, stanowią właśnie część schronienia w Lamie. Strażnicy ci działają na cztery sposoby. IchRead More →

Maska afrykańska (Fot. craig Cloutier/Flickr)

W kulcie religijnym Afryki wyjątkową rolę odgrywały bractwa i tajne związki, z których pewne istnieją do dzisiaj. Są to grupy i stowarzyszenia o ograniczonym członkostwie i zawoalowanej działalności. Dostęp do nich poprzedza i utrudnia złożona inicjacja. Wiele tajnych związków sprawowało wymiar sprawiedliwości, dostarczało sił policyjnych, wykonywało wyroki na skazańcach bądź też czyniło odpowiednie kroki przeciwko naruszającym porządek społeczny. Jeszcze inne stawały się depozytariuszami tradycji plemiennych i mitów oraz odgrywały niemałą rolę w kulcie bóstw i przodków. W większości tajnych związków ważną rolę odgrywa maska rytualna, która reprezentuje świat niewidzialny, głównie przodków, rzadziej bóstwa. Szczególne znaczenie mają maski na szczudłach (Gwinea, Liberia, Wybrzeże Kości Słoniowej). SpotykaRead More →

krew, magia, czary, Maroko (Fot. TheAnimalDay.org / Flickr)

Krwi często przypisuje się nadnaturalne właściwości, dlatego chętnie jest ona wykorzystywana jako ofiara dla nadprzyrodzonych mocy w magicznych i religijnych rytuałach. Również w muzułmańskim Maroku, mimo iż krew w islamie jest uważana za nieczystą. Jak to możliwe? Może dlatego, że w samym islamie również pojawia się element krwawej ofiary dla Boga. Mowa tu o święcie Eid Al Adha i narodzinach dziecka, kiedy to każdy mężczyzna, będący głową rodziny zabija barana lub kozę. Koran jasno określa cel tej ofiary jako podziękowanie za błogosławieństwo, z naciskiem na konieczność dzielenia się ofiarą z biednymi i potrzebującymi. Nic dziwnego, że krwawe ofiary przyjęły się tu z taką łatwością… >>>Read More →

Nazar, złe oko, ręka fatimy, oko proroka (Fot. Chris Nelson / Flickr)

Wiara w „złe oko” jest bardzo popularna w w Afryce Północnej, Wschodniej i Środkowej, w Południowej Azji oraz w śródziemnomorskim regionie Europy. Paradoksalnie łączy ona trzy wielkie religie monoteistyczne, których drogi krzyżują się w ogniu walki na Bliskim Wschodzie. Odniesienia do „złego oka” można znaleźć w Koranie, nauczaniu Ojców Kościoła, ale również w hebrajskim Talmudzie. Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie (częściej szyici niż sunnici) szukają ochrony przed zawistnymi spojrzeniami innych w w amuletach w kształcie dłoni – Hamsa, Chamsa, Khamsa, Hamesz, ręka Fatimy (córki Mahometa – Fatimy-Zahry) – jak wierzą muzułmanie, czy dłoń Miriam (siostry Mojżesza i Aarona) – jak wierzą Żydzi. Według niektórych uczonych, taka wiara stoi w sprzecznościRead More →