Indianie, Ameryka Północna, kosmetyki naturalne (Fot. visitmississippi / Foter)

Jak Indianki powiększały sobie biusty? Jak depilowały nogi? Czy chodziły do sauny? Czym myły swoje kruczo-czarne włosy? Czym walczyły ze zmarszczkami? Co robiły by podobać się mężczyznom? Żyjące w jedności z naturą rdzenne Amerykanki, rzecz jasna sięgały po naturalne rozwiązania… Ostatnio również współczesne Amerykanki zaczęły interesować się ziołami i naturalnymi zabiegami wywodzącymi się z kultury Indian. Aby cieszyć się zdrową i młodzieńczą skórą oraz poprawić krążenie krwi stosują na przykład scrub kukurydziany.  Peeling z mąki kukurydzianej Zmieszaj ze sobą 2 łyżki mąki, 4 łyżki miodu i odrobinę ciepłej wody. Gotowe! Relaksująca kąpiel z dodatkiem naparu szałwii działa odświeżająco, detoksykująco i pomaga przy nadmiernej potliwości. PopularnąRead More →

Sekretne życie drzew. Peter Wohlleben, książka

Ta książka powinna wejść do kanonu szkolnych lektur obowiązkowych! Powinien przeczytać ją każdy nauczyciel biologii i chemii… może wówczas lekcje z tych przedmiotów przestaną być nudne i nikomu do niczego w życiu nieprzydatne, a staną się pasjonującą i mistyczną przygodą. Powinien przeczytać ją również Minister Środowiska – Jan Szyszko (może wówczas Puszcza Białowieska do niego przemówi ludzkim głosem). – Gdyby drzewa w lesie mogły mówić… – zwykło się komentować niezliczone akty kopulacji osobników Homo sapiens, jakie odbywają się na łonie natury. A tu niespodzianka! Amatorzy leśnych harców mogą czuć się  zawstydzeni. W całym lesie o was huczy 😛 Bo drzewa mówią! To pewne! Leśniczy PeterRead More →

Terroryzm, Palestyna, Izrael (Fot. Jayel Aheram / Flickr)

Na świecie funkcjonuje około dwustu definicji terroryzmu. Skąd taka różnorodność? To, co dla jednych jest terroryzmem, dla innych będzie walką narodowo-wyzwoleńczą, a dla jeszcze innego działaniem partyzanckim. Te rozbieżności dało się szczególnie zauważyć podczas zorganizowanej przez ONZ w 2001 r. Światowej Konferencji przeciw Rasizmowi, Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i Nietolerancji w Durbanie (RPA). Obrady demonstracyjnie opuścili wówczas delegaci Izraela i USA, którzy nie zgadzali się z potępieniem pozostałych państw członkowskich dla Izraela jako jednostki skrajnie rasistowskiej. W pierwszych dniach obrad kraje arabskie z Syrią na czele opowiadały się za koncepcją licznych holokaustów na ludności arabskiej, przeprowadzanych przez Izrael np. Palestyna. Już wówczas wyrażono zaniepokojenie narastającymi wRead More →

Marrakech (Fot. Andrew Nash / Flickr)

Turyści z Europy zwiedzający Marrakech zwykle koncentrują się na zabytkach i atmosferze samej medyny oraz słynnego placu Dżemaa el-Fna. A przecież w Marrakechu odbywają się wspaniałe uroczystości religijne! Marrakech od wieków słynie z kultu siedmiu świętych mężów i poświęconych im sanktuariów. Siedmiu świętych z Marrakechu to tzw awliya (arab. słowo, które odnosi się do ludzi, którym Bóg nadał specjalną rangę wśród muzułmanów i pobłogosławił im). Choć Marrakech jest domem dla ponad 200 grobów awlya… W XVIII w. za panowania sułtana Mulaja Ismaila dużą popularnością cieszyła się nowa ideologia zwana sufizmem. Toteż władca zlecił swojemu ministrowi Allamowi Abu Ali al-Hassanowi al-Yusi wyznaczenie nowego szlaku pątniczego dlaRead More →

Mul-naengmyeon (Fot. Republic of Korea / Flickr)

Choć „makaron na zimno” nie brzmi raczej smakowicie, to gwarantuję Wam niebo w gębie. Mul-naengmyeon to gryczany makaron w zimnym (wręcz lodowatym), esencjonalnym bulionie wołowym (rzadziej drobiowym) z plastrami ogórka, koreańską gruszką i jajkiem na twardo, z odrobiną octu i gyeoi (pikantnej musztardy w proszku). Zwykle to koreańskie danie serwuje się latem, często po zjedzeniu pokaźnej porcji mięsa z grilla. Mul-naengmyeon oznacza po koreańsku właśnie „zimny makaron”. Występuje w dwóch odmianach – bibim-naengmyeon (makaron z dodatkami, ale bez wywaru), oraz mul-naengmyeon (zupa). Naengmyeon doprawia się także cukrem, więc ma trochę słodko-kwaśny smak. Wśród dodatków powinna się znaleźć ostra pasta z papryczek i pokrojony w słupkiRead More →

Związki mieszane wyznaniowo (Fot. giveawayboy / Flickr)

Rodzinę wieloreligijną można zdefiniować jako rodzinę, w której członkowie deklarują przynależność do co najmniej dwóch różnych religii czy związków wyznaniowych. Najczęściej kobieta i mężczyzna, tworzący taką rodzinę, posiadają tożsamości religijne związane z różnymi wyznaniami. Dzieci zrodzone z tego związku wychowywane są albo w wierze ojca bądź matki, albo w duchu wieloreligijnym albo bez przekazów religijnych, w duchu ateistycznym. Związki międzykulturowe, w których występuje odmienność religijna z jednej strony prezentują otwartość na inne wyznania, chęć poznania i tolerancję. Partnerzy mogą rozwinąć się duchowo, poszerzać wiedzę na temat własnej religii, gdyż porównują własną wiarę i religię partnera[1]. Człowiek w takim związku dwureligijnym interesuje się wiarą partnera, obchodziRead More →

Dzieci żołnierze w Afryce, wojna (Fot. Dung Nguyen / Flickr)

Spośród wielu zagrożeń wojennych, uprowadzenia i wcielanie dzieci do wojska uznane są za szczególnie groźne dla ich rozwoju i zdrowia psychicznego. Od wczesnych lat 90, wiele osób podnoszących w literaturze temat dzieci na wojnie – w Afryce i innych miejscach – twierdziło, że dzieci są szczególnie bezbronne wobec konfliktów. Okrucieństwa, których doświadczają niszczą ich rozwój w najważniejszych latach życia. Ponieważ ich rodziny są rozbite, a większe instytucje społeczne nie funkcjonują i nie spełniają swoich zadań, dzieci pozbawione zostają trwałych związków emocjonalnych, które są podstawą ich fizycznego, intelektualnego i moralnego rozwoju. W takich warunkach są one socjalizowane w strachu, przemocy i nienawiści. Ponieważ ta trauma zostajeRead More →