Salma Sellal, moda, maroko

Na co dzień skromna nauczycielka języka francuskiego ze szkoły podstawowej w Ouezzane, małego miasteczka na północy Maroka. Po godzinach niepokorna artystka, szturmem podbijająca FaceBook’a swoimi śmiałymi projektami marokańskich kaftanów. Salma Sellal (28 l.) zręcznie wplata do świata mody arabskie mozaiki i wzory tatuażu henną (choć nie tylko), wykorzystując w tym celu metodę kamuflażu. Kto jednak myśli, że to tylko dziewczęca zabawa w koronki i falbanki, ten grubo się myli. Bo Salma nam zdradziła, że ma bardzo śmiałe plany na przyszłość… Chce być jak Banksy i modą walczyć z okropieństwami współczesnego świata! To bunt potulnej nauczycielki! MCC: Jak to wszystko się zaczęło? Salma Sellal: Rysuję iRead More →

Mapa Maroka z Saharą i bez

Kwestia PONOWNEJ integracji terytorium marokańskiego to wciąż aktualny temat współczesnej polityki tego kraju. Czytam te wszystkie pro-wyzwoleńcze relacje o rzekomo okupowanej przez Maroko Saharze… i nie mogę się nadziwić. Świat nie kiwnie palcem w sprawie wolnej Palestyny, wolnego Tybetu czy wolnej Katalonii. Ale ODŁĄCZENIE Sahary od Maroka stawia sobie za punkt honoru. Bo tu przecież chodzi o prawa człowieka! Jakby Ci w Palestynie czy w Tybecie to nie byli ludzie… A może wyzwolimy Śląsk spod polskiej okupacji?! Absurd? Oczywiście! Taki sam jak z wyzwalaniem Sahary! Dopiero kiedy sama zainteresowałam się, o co chodzi w konflikcie saharyjskim odkryłam, jak wiele mylnych informacji krąży na ten temat…Read More →

Achoura (Fot. Howard County Library System / Flickr)

Achoura w Maroku to święto dość nietypowe – coś jakby Dzień Dziecka, Śmingus Dyngus, Wszystkich Świętych, Noc Świętojańska, Boże Narodzenie, Sylwester i Andrzejki w jednym… Handel zabawkami przed imprezą kwitnie. Schodzą fajerwerki, bębny tâarija, samochody, plastikowe pistolety, lalki, miecze maski… Tandeta z Chin zalewa marokańskie souki. To święto rodzinne i nikt nie powinien spędzać go w samotności. Powietrze w domach jest w tym dniu aż ciężkie od zapachu palonego kadzidła oraz… specjalnie przygotowanego na tę okazję kuskusu z suszoną baraniną (gueddid), migdałami, orzechami, rodzynkami, suszonymi figami i daktylami. >>>Tagine z suszonymi śliwkami i migdałami by Chakib Danie musi zostać zjedzone w całości jeszcze tego samegoRead More →

Batbout. Marokańska pita z patelni (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Marokański batbout, nazywany także mkhamer, toghrift albo matlou (w zależności od regionu), to właściwie taki chlebek pita, tyle że bez pieczenia w piekarniku. Wystarczy sucha patelnia. To naprawdę banalnie proste! Potrzebujesz: 250 g semoliny, 250 g mąki, łyżeczkę soli, łyżeczkę cukru, 10 g suchych drożdży, 300 ml wody Suche składniki dokładnie ze sobą wymieszaj. Na koniec dodaj wodę i zagnieć na jednolitą masę. Rozwałkuj na cienki placek, podsypując mąką, żeby nie przywierał do blatu. Szklanką powycienaj krążki. Na jeden krążek nakładamy łyżką farsz, a drugim krążkiem przykrywamy i zlepiamy boki. Batbout możemy stosować jako zamiennik pieczywa albo podawać z dowolnym farszem. Przykładowy farsz to: tuńczykRead More →

Więzi społeczne w kulturze politycznej: przypadek Maroka na tle innych państw arabskich (Fot. Vesna Middelkoop / Flickr)

Autorka podjęła próbę zbadania jaki wpływ wywierają więzi społeczne na politykę krajów arabskich oraz jakie jest ich znaczenie dla kultury politycznej. W tym celu przez pryzmat więzi społecznych – rodzinnych, plemiennych, terytorialnych, patronalno-klientalnych, religijnych, etnicznych, obywatelskich, narodowych i ponadnarodowych – spogląda na takie elementy kultury politycznej, jak: polityczne tradycje, wartości, symbole, postawy i zachowania. Swoją analizę przeprowadza w znacznym stopniu w oparciu o przypadek Maroka, który wybrała ze względu na specyfikę polityczną i kulturową tego państwa. Jest to kraj o długiej i barwnej historii oraz złożonej strukturze społecznej, w której dwiema pierwszoplanowymi grupami etnicznymi są Arabowie i Berberzy. Dominującą religią jest islam, ale pewne znaczenieRead More →

Arabsko-francuski code switching w mediach na przykładzie audycji telewizyjnych i radiowych Maroka (Fot. Dymitry B. / Flickr)

Obecną sytuację lingwistyczną Maroka charakteryzuje koegzystencja wielu systemów językowych, powiązanych różnymi typami wzajemnych relacji. Dwa z języków: arabski oraz francuski – w świadomości wielu użytkowników języka, i nie tylko ich, od lat walczące o dominację – odegrały i odgrywają szczególną rolę na lingwistycznej mapie kraju. Tematem publikacji jest analiza zjawiska przełączania kodów i charakterystyka jego uwarunkowań, tak pod względem cech sytuacji komunikacyjnej, jak i norm językowych w Maroku. Zjawisko code switching rozpatrywane jest tutaj nie tylko jako interferencje systemów językowych, lecz przede wszystkim jako jedna ze strategii komunikacyjnych wspólnoty wielojęzycznej, którą jest społeczność Maghrebu.Read More →

Tagine kokosowy. Marokańska kuchnia wegańska (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Szybka, łatwa i pożywna! Za to cenię marokańską kuchnię. Tym razem coś dla wegan (choć nie tylko). Całe dobrodziejstwo kokosa, maślany smak fasoli limeńskiej i mieszanka marokańskich przypraw w jednym garnku! Jeśli akurat nie masz w spiżarni fasoli limeńskiej, możesz użyć fasoli białej. Wszystko, czego potrzebujesz to: 2 łyżki oleju kokosowego, 3 pokrojone cebule, czerwona papryka (pokrojona), 3 bataty (pokrojone), 2 ząbki czosnku (posiekane), 2 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki, 1,5 łyżeczki mielonego kuminu, 1,5 łyżeczki mielonego cynamonu, 2 puszki fasoli masłówki (zwanej też limeńską), pół szklanki rodzynek, łyżeczka soli morskiej, 2 szklanki wody kokosowej, łyżeczka startej skórki cytrynowej, 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny,Read More →

Magiczny kwadrat (Fot. http://azultribe.tumblr.com/page/11)

Amulet w kształcie kwadratu magicznego w magii arabsko-muzułmańskiej nazywany jest pieczęcią. Takie pieczęcie mogły składać się z różnych niezrozumiałych znaków, czarodziejskich słów, wersetów koranicznych, imion dżinnów, demonów itp. Kwadrat magiczny zawierający cyfry i/lub liczby (każdej literze alfabetu arabskiego jest przyporządkowana jakaś wartość liczbowa) to z arabskiego dżadwal, chatam. Uważa się, że arabskie kwadraty magiczne (znane jako zairgeh) stworzył Prorok Enoch. Istnieje wiele zairgeh. Niektóre z nich są bardzo skomplikowane i wymagają zawiłych obliczeń astrologicznych. Arabowie używali ich w astrologii i numerologii do obrazowania przepowiedni już w IX wieku, ale nie wykluczone że wcześniej. Buduh W rogach kwadratu magicznego zwykle pojawia się buduh, czyli tajemnicze, symboliczneRead More →

Koran, islam, magia, czary (Fot. TayebMEZAHDIA / Pixabay.com)

W czasach Proroka Muhammada życie było przesiąknięte czarami. Również w Koranie zostały one potraktowane dość łaskawie, a zakazy dotyczą jedynie magii czarnej. Z czasem magiczne zaklęcia zastąpiły wersety z Koranu… Arabsko-muzułmańska magia w połączeniu z astrologią i alchemią rozwinęła się w IX-X w. I w zasadzie ma się bardzo dobrze do dziś. Koran, w przekonaniu wielu muzułmanów, pełni funkcję amuletu w magii ochronnej, chroni przed złem, chorobą, złodziejem i dżinnami… Surom Słowa Bożego ze świętej księgi islamu wciąż przypisuje się NAJWIĘKSZĄ siłę magiczną. Dlatego poszczególne wersety Koranu widnieją na arabskich talizmanach i amuletach. Najsilniejszy amulet ochronny to cały Koran i nic nie może się zRead More →

Arabski tonik z czarnuszki (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Czarnuszka to niepozorna roślinka posiadająca ziarenka o olbrzymiej mocy. Prorok Mahomet miał powiedzieć, że nasiona czarnuszki siewnej uleczą wszystko… z wyjątkiem śmierci. I faktycznie trudno przecenić jej dobroczynne działanie. Bo czarnuszka działa przeciwzapalnie i antyalergicznie, a stosowana na skórę delikatnie ściąga i łagodzi stany zapalne. A oto i nasza tajna receptura: Zalewamy łyżkę czarnuszki szklanką wrzącej wody i zaparzamy przez 10-15 minut pod przykryciem. Kiedy napar przestygnie, przecedzamy i gotowe! Tonik z czarnuszki najlepiej sprawdza się przy cerze tłustej i trądzikowej oraz wrażliwej. Przechowujemy go w lodówce nie dłużej niż 3 dni. Potem nadwyżkę toniku możemy: wypić (1/2 szklanki naparu 2-3 razy dziennie) – wRead More →

Harqus, tatuaże, kobiety, Maroko, Algieria, Tunezja (Fot. David Weekly / Flickr)

Harqus to stosowany w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie czarny tusz do zdobienia twarzy i rąk ornamentami o znaczeniu symbolicznym i ochronnym. Harqus to nie tatuaż – jak się powszechnie uważa. Słowo to również nie odnosi się do procesu tatuowania! Na tatuowanie używa się w marokańskim arabskim (darija) określenia washm lub usham. Harqus trzyma się na skórze kilka tygodni dłużej niż sama henna. Bywa stosowany na przemian z henną. Używany do dziś również do trwałego tatuażu twarzy przez kobiety Berberyjskie. Harqus aplikuje się – podobnie jak kohl – za pomocą patyczka (zwykle drewnianego lub metalowego) nazywanego merwed. Symboliczne wzory zwykle umieszcza się na twarzy (międzyRead More →

Marokańskie guziki (Fot. Cait / Flickr)

W islamie węzeł symbolizuje skomplikowanie (zapętlenie, zawiązanie) spraw czy życia, trudne do rozwiązania problemy… ale także ochronę przed złymi siłami. Węzły stosowano również jako rekwizyty magiczne. Najpopularniejszą metodą czarowania za pomocą węzłów było dmuchanie lub plucie w węzły (nafas al-ukad). Czarownik zawiązywał na sznurku nieparzystą liczbę węzłów (zwykle 7, 9 lub 11), wypowiadając odpowiednie zaklęcia. Następnie plując lub dmuchając w węzły „ożywiał” je, przekazując im energię złego ducha, który władał czarownikiem. Sznurek następnie zakopywano pod progiem domu osoby, której czarownik chciał zaszkodzić. Choć dmuchaniem czy pluciem w węzły mogą się parać zarówno mężczyźni, jak i kobiety, to przyjęło się raczej, iż praktyki te są domenąRead More →

Berberski Nowy Rok (Fot. cliff williams / Flickr)

Asgass Ambarki! Asgass Amayno! wszystkim Imazighen, którzy witają dziś Nowy Rok 2967. Yennayer to pierwszy dzień tradycyjnego kalendarza Berberów, który jest kalendarzem agrarnym (dlatego też dzień ten zbiega się z końcem prac polowych i nadejściem pory deszczu, zazwyczaj 12 stycznia kalendarza gregoriańskiego). Święto jest szczególnie popularne w Algierii, ale również w Maroku. Yennayer zbiega się z czasem powrotu na ziemię dusz zmarłych. Na progach domów, w żarnach, pniach starych drzew, a przede wszystkim przy krosnach, biesiadują razem z ludźmi dżinny. Dlatego też w krosnach na czas święta nie może pozostać żadna nić. Inaczej dżin mógłby się zaplątać i rozgniewać. Domy muszą być porządnie wysprzątane, bo wszelkichRead More →

Msemen, kofta, kuchnia marokańska, przepisy (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Msemen to rodzaj marokańskiego naleśnika z mąki pszennej i semoliny. Sam w sobie jest bardzo smaczny, a my go jeszcze dodatkowo „ulepszymy”. Tradycyjnie smaży się go na patelni bez tłuszczu. Ale tym razem upieczemy go w piekarniku. Oto czego będziesz potrzebować: Farsz: 2 cebule, 3 marchewki, papryka zielona, garść oliwek, a jeszcze lepiej dwie, 0,5 kg mięsa mielonego, papryczka chili, natka pietruszki, pieprz, sól, papryka czerwona, imbir, curry (do smaku)   Składniki pokrój w kostkę, natkę pietruszki drobno posiekaj, marchewkę zetrzyj na tarce na grubych oczkach… wszystko razem dokładnie wymieszaj i podduś na patelni. Ciasto: 3 szklanki mąki, 1 szklanka semoliny, łyżeczka soli, paczuszka suchychRead More →

daktyle, maroko, festiwal (Fot. Marko / Flikr)

Palma daktylowa ma w Maroku swoje trzydniowe święto, które ma charakter zarówno świecki, jak i religijny. Obchody marokańskiego Święta Daktyli odbywają się w październiku, w miejscowości Erfoud. Na uroczystość składają się takie atrakcje, jak wybór Królowej Daktyli, pełne emocji wyścigi wielbłądów, ogromny targ, ciekawe występy muzyczne i taneczne. Organizuje się również zawody we wspinaniu się na palmę daktylową. Święto Daktyli rozpoczyna się w październiku (trzy dni po zbiorach w gajach Tafilaltu) modlitwą w mauzoleum Mulaja Alego Szarifa w Ar-Rajsani. Ale warto tam przyjechać jeszcze w czasie zbiorów, kiedy właściciele palm wspinają się na czubki swoich drzew i maczetami ścinają całe kiście owoców. Ziemia jest dosłownieRead More →

Kobiety w Maroku (Fot. UN Women / Flickr)

Dziś w Maroku obchodzony jest Narodowy Dzień Kobiet – święto ustanowione przez Króla Mohammeda VI na pamiątkę uchwalonej 10 października 2003 roku poprawki do Kodeksu Rodzinnego zwanego Mudawwaną. Współczesne Marokanki przeszły długą i ciężką drogę do wolności. Ale trud się opłacił. Dziś mogą pracować, zakładać firmy, być delegatkami politycznymi, ambasadorami i doradcami królewskimi… Mogą nawet się rozwodzić! To zdecydowanie ich czas – czas Marokanek! Status marokańskich kobiet zmienił się radykalnie w ciągu ostatnich 30 lat. Pierwszym przejawem tych zmian była uchwalona w 1972 roku konstytucja, która dawała kobietom prawo do głosowania i kandydowania. Ale ruch feministyczny zaczął kiełkować w Maroku dopiero w 1990 roku. OrganizacjeRead More →

Legzira (Fot. le calmar / Foter)

Lubisz zachód słońca na plaży, ale bez towarzystwa prężących się w bikini dresiar, wyrywających je podchmielonych dresiarzy i całych rodzinek z rozwrzeszczanymi dzieciakami znęcającymi się nad meduzami uwięzionymi w foliowych torebkach… Legzira – to coś dla Ciebie! To miejsce dla tych, co stawiają na ducha, a nie na ciało. To Mekka artystów, filozofów, mistyków i sportowców… tych ekstremalnych. Na południowo-wschodnim wybrzeżu Maroka, między Mirleft i Sidi Ifni znajduje się plaża Legzira, prawdziwa i niekwestionowana dziewica w rankingu najbardziej dziewiczych zakątków Ziemi. Jej największą atrakcją były do wczoraj dwa monumentalne czerwono-rude łuki wrzynające się w Ocean Atlantycki. Ich wysokość dochodziła do 60 metrów. To one byłyRead More →

Imilchil Festival (Fot. mhobl / flickr, Lukas Vermeer / Foter)

Marokański Festiwal Nowożeńców (zwany też Świętem Małżeństw czy Imilchil Festival) to święto niezwykle romantyczne (proszę nie mylić z popularnymi u nas kiczowatymi Walentynkami) i związane z pewną legendą o parze kochanków o imionach Hadda i Moha. To taka marokańska wersja bardzo popularnego u nas love story o Romeo i Julii… tyle że zakochani pochodzili z Atlasu Wysokiego. Ich plemiona również walczyły ze sobą (nikt już nie pamięta o co) i starszyzna nie pozwoliła im się pobrać. Młodzi rozpoczęli strajk głodowy, nieustannie płacząc… aż umarli. Ale stał się cud! W miejscach, gdzie dwoje młodych zmarło z tęsknoty za sobą, z ich łez powstały na płaskowyżu PlateauRead More →

Szkoła w Maroku (Fot. Daniel Gasienica / Foter)

15 września w Maroku rozpoczął się nowy rok szkolny. Z tej okazji trochę o marokańskim szkolnictwie. Maroko wciąż boryka się z problemem analfabetyzmu, który jeszcze w latach 70-tych XX w. sięgał nawet do 70 proc. populacji (do grupy wykształconych należeli głównie mężczyźni). To w ogromnej mierze skutki ustanowionego w 1912 roku francuskiego Protektoratu i polityki wynarodowiania. Ale po kolei… Do czasu Protektoratu Francji w Maroku funkcjonowały jedynie szkoły wyznaniowe (poczynając od prostych szkół koranicznych, a kończąc na sławnym uniwersytecie Qarawiyin w Fezie). Francuzi jednak w czasie Protektoratu przeszczepili na grunt północnoafrykański własny system i program nauczania, a język francuski ustanowili językiem oficjalnym. W założeniu systemRead More →

Eid al-Adha (Fot. TheAnimalDay.org/Flickr)

Eid al-Adha 2012. Nasz pierwszy wspólny Eid al-Adha. Postanowiliśmy go spędzić u przyjaciół na Saharze Zachodniej (południowe Maroko). W drodze autobusem, ciągle mijaliśmy barany na rowerach, motorach i skuterach… To szalony czas w Maroku (pewnie we wszystkich krajach muzułmańskich). Jak się potem okazało, w bagażniku naszego autokaru, zamiast walizek i plecaków, również podróżowało stado baranów (w specjalnie zorganizowanej zagrodzie). O dziwo, żaden nie padł… Przyznaję, że w myślach życzyłam wszystkiego najgorszego ich właścicielom. A co najgorszego może przytrafić się właścicielowi barana? Właśnie jeśli zwierzę padnie. Zdechły baran nie nadaje się na ofiarę… Jako goście, mieliśmy zaszczyt (dla kogo zaszczyt, dla tego zaszczyt) wybrać barana, któryRead More →