Batbout. Marokańska pita z patelni

Batbout. Marokańska pita z patelni (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Marokański batbout, nazywany także mkhamer, toghrift albo matlou (w zależności od regionu), to właściwie taki chlebek pita, tyle że bez pieczenia w piekarniku. Wystarczy sucha patelnia. To naprawdę banalnie proste!

Potrzebujesz:

  • 250 g semoliny,
  • 250 g mąki,
  • łyżeczkę soli,
  • łyżeczkę cukru,
  • 10 g suchych drożdży,
  • 300 ml wody

Suche składniki dokładnie ze sobą wymieszaj. Na koniec dodaj wodę i zagnieć na jednolitą masę. Rozwałkuj na cienki placek, podsypując mąką, żeby nie przywierał do blatu. Szklanką powycienaj krążki. Na jeden krążek nakładamy łyżką farsz, a drugim krążkiem przykrywamy i zlepiamy boki.

Batbout możemy stosować jako zamiennik pieczywa albo podawać z dowolnym farszem. Przykładowy farsz to: tuńczyk z puszki w sosie własnym, kukurydza z puszki, tarty ser żółty, zielone oliwki i odrobina majonezu). Możesz farsz pominąć.

Gotowe batbouty przykryj czystą ściereczką i zostaw na godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie usmaż NA SUCHEJ PATELNI i gotowe. Smacznego 🙂

Batbout. Marokańska pita z patelni (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Batbout. Marokańska pita z patelni (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Related posts

Leave a Comment