6 STYCZEŃ. Święto Trzech Króli

Trzej Królowie (Fot. Piotr Drabik / Flickr)

Dziś święto Trzech Króli, tudzież Objawienie Pańskie czy Epifania – czyli chrześcijańskie święto mające uczcić objawienie się Boga człowiekowi (teofania), obecność Boga w historii człowieka, a także uzdolnienie człowieka do rozumowego poznania Boga.  Z tej okazji ulicami ponad 330 miejscowości przejdą barwne orszaki. Dzień ten jednocześnie wyznacza początek karnawału.

Symbolika trzech króli i królewskich darów

Podstawą święta jest historia opisana w Ewangelii Mateusza, według której za panowania w Judei króla Heroda do Betlejem – miejsca narodzin Jezusa – przybyli ze Wschodu mędrcy, gdyż prorocy przepowiedzieli, że urodził się król żydowski. Odnaleźli Jezusa w stajence, oddali mu pokłon i złożyli dary. Kacper ofiarował kadzidło, Melchior – złoto, a Baltazar – mirrę. Jak wyjaśnił w II w. św. Ireneusz z Lyonu: złoto zostało ofiarowane Jezusowi jako królowi, kadzidło jako Bogu, a mirra zapowiadająca Jego śmierć – jako człowiekowi. Najczęściej wymienia się trzech króli, ze względu na trzy dary, o których wspomina Ewangelia. W ikonografii chrześcijańskiej można jednak spotkać czterech, sześciu, a nawet dwunastu mędrców. Dużo późniejsze przedstawienie Mędrców (Magów), jako trzech osób, z których jedna jest czarna, druga młoda, a trzecia stara, ma odzwierciedlać uniwersalność zbawienia. Dlatego w tradycji chrześcijańskiej jeden z magów jest czarnoskóry (od XIV w.).

Migdałowy Król i święcenie kredy

W wielu miastach w Polsce dzień Objawienia Pańskiego świętowany jest przez Orszak Trzech Króli – w Warszawie, w Poznaniu, Krakowie, Gdańsku, Szczecinie i we Wrocławiu. Dawniej podawano w tym dniu ciasto z migdałem. Ten, kto odnalazł migdał w swoim kawałku, zostawał „migdałowym królem”. Znany był też zwyczaj chodzenia dzieci z gwiazdą, które pukając do domów, otrzymywały rogale, zwane „szczodrakami”. Śpiewano przy tym kolędy o Trzech Królach. Przy kościołach stały stragany z kadzidłem i kredą. Od XVIII wieku upowszechnił się także zwyczaj święcenia kredy, którą zwyczajowo w święto Trzech Króli na drzwiach wejściowych w wielu domach katolickich pisano litery: K+M+B oraz datę bieżącego roku.

K+M+B 2015?

Jeśli myślisz, że K+M+B oznacza imiona Trzech Króli, to jesteś w błędzie. Zwyczaj ten, znany również w czasach obecnych, jest błędną interpretacją łacińskiej inskrypcji C†M†B – Christus Mansionem Benedicat (Niech Chrystus błogosławi temu domowi). „+”, pomiędzy literami to nie „plusiki”, tylko „krzyżyki” – znak błogosławieństwa. Księga liturgiczna „Obrzędy błogosławieństw” tom II, str. 244 – podaje, że można stosować zapis: C M B, albo: J M J – czyli inicjały Jezusa Maryi Józefa – świętej rodziny. Nie ma jednak czegoś takiego jak K M B!

Related posts

Leave a Comment