Bruno Catalano

Ludzie bez domów. Ale nie bezdomni. Wędrujący nieustannie. Dokąd? Gdybyż sami to wiedzieli… Może do horyzontu. Albo jeszcze dalej. Prosto w nieznane. Ludzie bez ojczyzny. Obywatele Świata. Ludzie bez korzeni… jak bez rąk, jak bez nóg, bez trzewi, bez serc, bez wątroby. Niedokończeni. Niepełni. Wybrakowani? Wieczni wędrowcy. Wieczni tułacze. Poszukiwacze Ziemi Obiecanej. Wszędzie obcy. Wygnańcy losu. Emigranci. Z walizką w ręku. W walizce cały ich świat. Zbyt dobrze znam takie życie… Tysiąc przeprowadzek za mną. Kolejna przede mną. Ale kończę już tę prywatę. Bo się nad sobą rozkleiłam, a miało być o pewnym Marokańczyku, któremu ten ból również nie obcy. Bruno Catalano to niezwykle wrażliwyRead More →

wielojęzyczność, dzieci wielojęzyczne (Fot. Pratham Books / Flickr)

Dobrze zacząć naukę jak najwcześniej. Najlepiej od samego początku. Dobrze by było, żeby nie później niż w drugim czy trzecim roku życia dziecka. Jeśli przegapiliście ten moment nie martwcie się jednak. Nigdy nie jest za późno… Oto kilka wskazówek, jak POMÓC dziecku przyswoić język bądź więcej języków. Celowo posłużyłam się terminem pomóc, gdyż efekt tylko w 50 proc. zależy od zaangażowania rodziców w proces uczenia. Drugie 50 proc. to uwarunkowania genetyczne. Nie ulegajmy również złudzeniu, że to my uczymy nasze dziecko języka. Ono uczy się samo. Samo łamie tajemniczy „kod językowy”, którym posługują się dorośli. My dostarczamy mu jedynie niezbędny do rozwoju materiał dydaktyczny –Read More →