Ganjitsu – Japoński Nowy Rok

Kagami mochi (Fot. midorisyu / Flickr)

Japoński Nowy Rok, w odróżnieniu od hucznych zabaw sylwestrowych w Polsce, jest świętem rodzinnym, okresem zadumy i wyciszenia. Jego atmosfera bliższa jest polskim świętom Bożego Narodzenia niż sylwestrowym szaleństwom.

Przygotowania rozpoczyna się na kilka dni przed końcem roku. Według tradycji, domy powinny być wysprzątane przed nadejściem Nowego Roku. W domach i przed nimi pojawiają się ozdoby noworoczne – kadomatsu wykonane z gałęzi sosny i bambusa (na zdjęciu poniżej) oraz piętrowe ciastko kagami mochi (na zdjęciu powyżej). 31 grudnia rodzina gromadzi się przy wspólnym stole jedząc tradycyjne potrawy, z których najbardziej znany jest toshikoshi soba – makaron gryczany, symbolizujący przejście od starego roku do nowego.

Kadomatsu (Fot. COMSEVENTHFLT / Flickr)
Kadomatsu (Fot. COMSEVENTHFLT / Flickr)

W noc sylwestrową o północy dzwony w świątyniach buddyjskich biją 108 razy (tyle bowiem według tradycji buddyjskiej jest pokus czyhających na człowieka, a dźwięk dzwonu ma za zadanie je odegnać). 1 stycznia od świtu ludzie tłumnie odwiedzają lokalne świątynie i chramy, by modlić się o zdrowie i szczęśliwy rok. Ten „rytuał” zwany jest hatsu-mode i jest jednym z najważniejszych w ciągu roku. Spotykając znajomych życzą sobie Szczęśliwego Nowego Roku słowami: Akemashite omedeto gozaimasu.

Dzieci w dzień Nowego Roku wypełniają czas tradycyjnymi zabawami, takimi jak: puszczanie latawców – koma, tradycyjna gra karciana – iroha karuta, graniu w babingtona drewnianymi rakietkami – hanetsuki, czy zabawie- fuku warai, polegającej na rysowaniu poszczególnych części twarzy przez uczestników z przepaskami na oczach uniemożliwiającymi podglądanie. Każde dziecko do 20 roku życia otrzymuje od rodziców, krewnych i znajomych, którzy odwiedzą ich dom tzw otoshidama, czyli koperty z gotówką (czym starsze dziecko tym więcej pieniędzy otrzymuje). Szkoły są zamknięte przez 2 tygodnie.

Pracownicy w prawie wszystkich firmach mają wolne od 30 grudnia do 3 stycznia. Pierwsze trzy dni nowego roku, zwane sanganichi, to czas odpoczynku. Na japońskich stołach pojawiają się kolejne tradycyjne potrawy, między innymi ozōni (rodzaj bulionu z ciasteczkami ryżowymi mochi, jego skład i sposób przyrządzania różni się w zależności od regionu), a także osechi ryōri, przygotowywane jeszcze w grudniu, tak aby pani domu nie musiała się trudzić przy kuchni już od 1 stycznia. Potrawy te składają się ze smażonej ryby, kiełków soi oraz sunomono, tj. plasterków warzyw i owoców morza i podawane są w specjalnie do tego celu wykonanych pudełkach.

Osechi ryōri (Fot. Bert Kimura / Flickr)
Osechi ryōri (Fot. Bert Kimura / Flickr)

Początek roku to także doskonała okazja do postanowień noworocznych. Niezwykle ważne są też „pierwsze” czynności w nowym roku. Pierwszy sen (hatsuyume) jest wróżbą na kolejne 12 miesięcy, uroczyście wykonuje się też pierwszą kaligrafię (kakizome).

Nieco nowszą, choć ugruntowaną już tradycją jest festiwal piosenki Kōhaku Uta Gassen, w którym występują cieszący się aktualnie największą popularnością artyści. Odbywa się zawsze 31 grudnia, a w 2010 roku obchodził swój 60. jubileusz.

Podobnie jak w Polsce, również w Japonii wysyła się kartki noworoczne zwane nengajō. Dzięki staraniom poczty, wszystkie docierają do adresatów dokładnie 1 stycznia, o ile tylko zostaną odpowiednio wcześnie wysłane. Kartki wysyła się nie tylko do rodziny i znajomych, lecz także do wszystkich osób, wobec których czuje się zobowiązanie. Każdy Japończyk wysyła i otrzymuje kilkadziesiąt, a niekiedy nawet kilkaset kartek.

Related posts

Leave a Comment